Co najmniej jeden pacjent zmarł przez Omikron. "Odłóżmy na bok teorię, że to łagodniejsza mutacja"

2 min. czytania
13.12.2021 15:05
Obserwuj nas na Google

Zmarł co najmniej jeden pacjent w Wielkiej Brytanii zakażony wariantem koronawirusa Omikron - poinformował w poniedziałek brytyjski premier Boris Johnson. Jak dodał, "musimy zostawić na boku ideę, że jest to w jakiś sposób łagodniejsza wersja wirusa".

oddział covidowy
fot. BARBARA GINDL/AFP/East News

Omikron stanowi już 40 proc. nowych zakażeń wykrywanych w Londynie. Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson poinformował, że "jutro będzie to większość przypadków" w stolicy kraju. Jak dodał, nowa mutacja zbiera także śmiertelne żniwo.

- Niestety tak, Omikron powoduje hospitalizacje i niestety, potwierdzono, że co najmniej jeden pacjent z Omikronem zmarł - powiedział Johnson przy okazji wizyty w punkcie szczepień w Londynie.

Redakcja poleca

Omikron. Niepokojące doniesienia z Wielkiej Brytanii

Szef brytyjskiego rządu podkreślił, że społeczeństwo nie powinno czuć się uspokojone doniesieniami, że ta wersja koronawirusa jest mniej groźna niż poprzednie. - Myślę, że musimy zostawić z boku koncepcję, że jest to w jakiś sposób łagodniejsza wersja wirusa i po prostu zmierzyć się z samym tempem, w jakim się on rozprzestrzenia lokalnie. Najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, jest przyjęcie dawki przypominającej - dodał.

Wcześniej w poniedziałek minister zdrowia Sajid Javid powiedział, że w Wielkiej Brytanii w szpitalach przebywa około 10 pacjentów zakażonych wariantem Omikron. W niedzielę w Wielkiej Brytanii poinformowano o wykryciu 1239 nowych przypadków tej mutacji, co stanowi najwyższy dzienny wzrost i prawie dwukrotnie przewyższa poprzedni rekord odnotowany w sobotę. 

Całkowita liczba przypadków tego wariantu w Wielkiej Brytanii wynosi obecnie 3137. W związku z jego szybkim rozprzestrzenianiem się w niedzielę podwyższony został poziom zagrożenia koronawirusowego z trzeciego na czwarty w pięciostopniowej skali.

RadioZET.pl/PAP/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET