`

The Sun: Inwazja Rosji na Ukrainę rozpocznie się w nocy. "Ogromny atak rakietowy"

2 min. czytania
15.02.2022 15:12
Obserwuj nas na Google

Rosyjski atak na Ukrainę ma nastąpić o godz. 2.00 w nocy czasu polskiego - informuje brytyjski dziennik The Sun, powołując się na amerykański wywiad. Wcześniej rzecznik ministerstwa obrony Rosji Igor Konaszenkow informował, że wojska rosyjskie po zakończeniu ćwiczeń rozpoczęły załadunek i będą wracać do garnizonów.

Rosyjska inwazja na  Ukrainę ma rozpocząć się w nocy z 15 na 16 lutego o godz. 2:00 czasu polskiego - podaje brytyjski dziennik The Sun, powołując się na informacje z amerykańskiego wywiadu. The Sun pisze o "ogromnym ataku rakietowym" i zaangażowaniu 200 tys. żołnierzy.

We wtorek rzecznik ministerstwa obrony Rosji Igor Konaszenkow informował jednak, że wojska rosyjskie po zakończeniu ćwiczeń rozpoczęły załadunek i będą wracać do garnizonów. Chodzi o siły Południowego i Zachodniego Okręgu Wojskowego. Informację tę potwierdził szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Redakcja poleca

The Sun: Rosja zaatakuje Ukrainę o godz. 2:00 czasu polskiego

- Paranoidalne scenariusze były publikowane wielokrotnie, w tym przez poważane media - podkreślił. Tymczasem - jak mówił - "nastąpił czas, żeby częściowo zakończyć ćwiczenia - i już nastąpił powrót jednostek do miejsc dyslokacji". - Zachód jeszcze nie powiedział, ale wkrótce powie, że jak Biden pogroził, to Rosja od razu poddała się poleceniom. Nasi koledzy z Zachodu są handlarzami powietrzem; powinniśmy uczyć się takich sztuczek - ironizował.

Po posiedzeniu rządowego sztabu kryzysowego w sprawie Ukrainy premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson ocenił, że "są podstawy do rozmowy o Ukrainie, z Ukrainą - i to jest dobre. Widzimy rosyjską otwartość na rozmowy". - Z drugiej strony, dane wywiadowcze, które widzimy dzisiaj, nadal nie są zachęcające - dodał, wskazując, że w pobliżu ukraińskiej granicy budowane są szpitale polowe, a w kierunku granicy zbliżają się kolejne bataliony. - Może to być jedynie interpretowane jako przygotowanie do inwazji - podkreślił brytyjski premier.

- Nie ma żadnych oznak deeskalacji w terenie. Wręcz przeciwnie - powiedział szef NATO Jens Stoltenberg, wskazując na ciągłe gromadzenie rosyjskich wojsk i uzbrojenia na terytorium oraz wzdłuż granic Ukrainy. W ocenie sekretarza generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego Rosja ma możliwość w każdej chwili przeprowadzić inwazję na Ukrainę bez żadnego uprzedzenia.

RadioZET.pl/ PAP/ The Sun

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET