`

Pożary i zniszczone budynki w ostrzelanym Charkowie. Spod gruzów wydobyto ciała 7 osób

1 min. czytania
15.03.2022 08:47
Obserwuj nas na Google

Spod gruzów w Charkowie w ciągu minionej doby ratownicy wydobyli ciała siedmiu osób - poinformowały we wtorek służby prasowe regionalnego oddziału ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych.

Charków
fot. Facebook/Ukraińskie ministerstwo ds. nadzwyczajnych

Wojna w Ukrainie trwa już 20. dobę. Rosjanie nie ustają w atakach na ukraińskie miasta, w tym te największe: stołeczny Kijów oraz Charków. W tym drugim mieście od początku rosyjskiej inwazji zniszczono już prawie 600 domów mieszkalnych, 50 szkół, a także placówki medyczne.

W poniedziałek wieczorem miasto zostało po raz kolejny ostrzelane przez wojska rosyjskie. Na zdjęciach i filmach udostępnionych w mediach społecznościowych widać wybuchy i łuny ognia.

Charków. Spod gruzów wydobyto ciała 7 osób

Tylko w ciągu ostatniej doby miejscowe służby ratownicze wyjeżdżały 34 razy do gaszenia pożarów i odgruzowywania budynków. Również w ciągu ostatniej doby służby wyjeżdżały 34 razy do rozbrojenia pocisków artyleryjskich, które spadły w mieście i nie eksplodowały.

Redakcja poleca

Jak poinformowały służby prasowe regionalnego oddziału ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych, spod gruzów uratowano trzy osoby i wydobyto ciała siedmiu osób, które zginęły. Resort opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia z Charkowa.

Położony na północnym wschodzie kraju Charków to drugie co do wielkości miasto Ukrainy. Przed wojną mieszkało tam ok. 1,4 mln osób.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo

RadioZET.pl/PAP/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET