Wojna w Ukrainie. Potężne straty Rosjan w ciągu ostatniej doby
Wojska Putina w ciągu ostatniej doby nie zajęły nowych terenów. Siły Zbrojne Ukrainy odparły nowe ataki na Mariupol, zabijając około 150 żołnierzy rosyjskich – poinformował we wtorek rano Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Wojna w Ukrainie wywołana przez Rosję trwa już 20. dzień. W najnowszym komunikacie ukraińskiego Sztabu Generalnego przekazano, że w ciągu ostatniej doby siły powietrzne Ukrainy zestrzeliły cztery śmigłowce, jeden samolot oraz rakietę manewrującą wroga. W Mariupolu zniszczono zaś dwa czołgi, siedem wozów bojowych piechoty oraz jeden transporter opancerzony.
Wojna w Ukrainie. Potężne straty Rosjan
"Stan, miejsce i charakter działań sił obronnych pozostają bez istotnych zmian. Siły Zbrojne Ukrainy zadają niszczycielskie uderzenia w zgrupowania wojsk oraz infrastrukturę okupantów na tyłach" – napisano.
"Wojska rosyjskie kontynuują ataki rakietowo-bombowe na obiekty kluczowej infrastruktury i wykorzystują sieć zakładów ochrony zdrowia na zajętych terenach dla leczenia swoich rannych. Na przejętych obiektach infrastruktury cywilnej organizują zaś stanowiska ogniowe i umieszczają broń oraz sprzęt wojskowy" – pisze Sztab Generalny.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
W komunikacie zaznaczono, że stan moralno-psychiczny przeciwnika jest słaby i zdarzają się przypadki odmawiania wykonywania rozkazów rosyjskich dowódców, zaś w obwodzie ługańskim do działań bojowych mobilizowani są mieszkańcy z okupowanych terenów.
W strefach operacyjnych Morza Czarnego i Morza Azowskiego nie stwierdzono oznak przygotowywania przez siły rosyjskie morskiej operacji desantowej – poinformował ukraiński Sztab Generalny.
Trwa wojna w Ukrainie. To nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje na żywo:
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET