Cztery osoby zginęły pod Ługańskiem. "Wyszedł na podwórze i nie zdążył się schować"
Cztery osoby zginęły i cztery odniosły obrażenia w wyniku ostrzelania przez siły rosyjskie miejscowości w obwodzie ługańskim - poinformował w czwartek rano szef władz obwodowych Serhij Hajdaj na Telegramie.
Wojna w Ukrainie toczy się już 64. dzień. Rosjanie już przed kilkoma tygodniami przerzucili większość swoich sił na południe i wschód Ukrainy, rozpoczynając bitwę o Donbas. Jednym z rejonów, które obecnie są najmocniej dotknięte działaniami wojennymi, jest obwód ługański.
Jak poinformował w czwartek rano we wpisie na Telegramie szef miejscowych władz obwodowych Serhij Hajdaj, cztery osoby zginęły i cztery odniosły obrażenia w wyniku ostrzelania przez siły rosyjskie miejscowości w tym regionie.
W mieście Hirske zginął 58-letni mężczyzna, który wyszedł na podwórze swojego domu i nie zdążył się schować, w Siewierodoniecku 85-letnia kobieta, a w Nowodrużesku u Lisiczańsku - dwóch mężczyzn.
„Po 10 razy wróg ostrzelał Popasną i Lisiczańsk, cztery razy, ale długotrwale - hromadę hirską. Rano dowiedzieliśmy się o zniszczeniu kolejnych 10 budynków w Popasnej” - napisał Hajdaj.
RadioZET.pl/PAP
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET