Czekali na pomoc humanitarną, zostali zastrzeleni. Potworny mord w Wuhłedarze

Krzysztof Sobczak
1 min. czytania
06.04.2022 12:34
Obserwuj nas na Google

Dwie osoby zginęły, a pięć zostało rannych w wyniku ostrzału punktu z pomocą humanitarną w mieście Wuhłedar w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy. O mordzie dokonanym przez rosyjskiego okupanta poinformował szef lokalnej komisji wojskowej Paweł Kirilenko.

Rosjanie zabili cywilów w obwodzie donieckim
fot. Paweł Kirilenko/Facebook

Wojna w Ukrainie trwa od 42 dni, a najtrudniejsza sytuacja jest obecnie na wschodzie kraju w regionie Donbasu. To tam Rosjanie skupili znaczną część swojej armii i zamierzają przypuścić szturm na kluczowe miasta, w tym Mariupol, Charków i Izium. Niestety przy okazji cały czas dochodzi do mordów na ludności cywilnej.

W środę szef komisji wojskowej w obwodzie donieckim Paweł Kirilenko poinformował o śmierci dwóch osób. "Punkt pomocy humanitarnej został ostrzelany przez rosyjskich faszystów w mieście Wuhłedar. Zabito co najmniej dwie osoby, a pięć jest rannych" - przekazał.

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie. Rosjanie mordują cywilów [ZDJĘCIA]

Kirilenko w mediach społecznościowych opublikował zdjęcia z miejsca masakry. Uprzedzamy, że są one drastyczne.

To nie pierwsza sytuacja, w której wojska rosyjskiej strzelają do cywilów stojących w kolejce. 16 marca w Czernihowie otworzyli ogień do ludzi oczekujących na zakup towarów spożywczych przed jednym ze sklepów.

WOJNA W UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET