Wybuch, do którego doszło 12 lutego po południu w okręgu Virudhunagar, jest jednym z najpoważniejszych tego typu wypadków, jakie miały miejsce w ostatnich latach w stanie Tamil Nadu.
Jeden z przedstawicieli lokalnych władz powiedział, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć w najbliższych godzinach. Wyjaśnił, że w momencie wybuchu w fabryce były 74 osoby. Wśród rannych "niektórzy mają poważne oparzenia" - przyznał.
Wybuch w fabryce petard w Indiach
Według doniesień miejscowej prasy fabryka nie miała legalnego zezwolenia na prowadzenie działalności. Portal informacyjny "The Newsminute" podał, że właściciel zaginął, a policja bada przyczyny wypadku.
Premier Indii Narendra Modi zapowiedział, że rodziny zmarłych otrzymają pomoc w wysokości 200 000 rupii (2260 euro).
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET