`

Krzyki i syrena alarmowa. Nagranie ostatniego meldunku z krążownika Moskwa

2 min. czytania
16.05.2022 12:43
Obserwuj nas na Google

Ostatnie meldunki z krążownika Moskwa potwierdzają, że okręt zatonął w wyniku uderzenia dwóch pocisków - podała agencja Ukrinform.

Krążownik Moskwa
fot. Zhang Jiye/Xinhua News/East News

Krążownik Moskwa zatonął 14 kwietnia. Rosjanie utrzymują, że na pokładzie wybuchł pożar, a okręt poszedł na dno “podczas holowania w warunkach sztormu”. Ukraińska armia wcześniej informowała, że trafiła flagowy rosyjski okręt dwiema rakietami Neptun.

Służba prasowa Dowództwa Operacyjnego „Południe” ukraińskiej armii opublikowała w niedzielę nagranie ostatnich meldunków na pokładzie. "Okrzyki o dwóch trafieniach, przewróceniu na bok, konieczności ratowania załogi" - napisano w komunikacie.

Redakcja poleca

Zatonięcie krążownika Moskwa. Opublikowano nagranie ostatnich meldunków

Jak pisze The Daily Mail zapis audio ostatnich chwil na krążowniku Moskwa pokazuje, że na pokładzie wybuchła panika. Członek załogi nerwowo wzywa przez radio pomoc, w tle słychać syrenę alarmową. - Komunikacja przerwana. Odchodzi na bok, przechyla się. Nachylenie 30 stopni. Odchodzi na bok - powtarza prawdopodobnie jeden z oficerów.

ZOBACZ TAKŻE:  Wojna na żywo - najnowsze informacje

Według oficjalnych danych rosyjskiego ministerstwa obrony w wyniku zatonięcia Moskwy śmierć poniosła jedna osoba. 27 marynarzy uznaje się za zaginionych, a 396 udało się bezpiecznie opuścić jednostkę. Natomiast niezależny rosyjski serwis Meduza informował o śmierci co najmniej 50 osób z prawie 500-osobowej załogi, a także o wielu rannych i zaginionych. Według ukraińskiego Sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksija Daniłowa uratowało się tyko 58 osób. 

Krążownik Moskwa był flagowym okrętem Floty Czarnomorskiej. Brał udział w ataku na Wyspę Węży w rejonie Odessy 24 lutego.

RadioZET.pl/Ukrinform/The Daily Mail

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET