Zełenski: Będziemy wyzwalać nasze terytorium wszelkimi dostępnymi instrumentami
Będziemy wyzwalać nasze terytorium wszystkimi dostępnymi instrumentami, dopóki nie dojdziemy do prawowitych granic Ukrainy - zapowiedział prezydent tego państwa Wołodymyr Zełenski. W nagraniu z 27 lipca opublikowanym w mediach społecznościowych odniósł się do kontruderzenia Ukraińców na most Antonowski na Dnieprze (w pobliżu Chersonia), na terenach zajętych przez Rosjan.
Wołodymyr Zełenski odniósł się do uderzenia Ukrainy na most Antonowski w rejonie Chersonia, który został uszkodzony w czasie, gdy obwód jest okupowany przez Rosjan. Wojska Ukrainy podeszły pod zajęty Chersoń, a strategiczna dla obu stron przeprawa znalazła się w polu rażenia ciężkiej artylerii HIMARS, dostarczonej z USA.
- Jeśli chodzi o most Antonowski w Chersoniu i inne przeprawy w obwodzie: oczywiście, wszystkie one będą odbudowane, ale już przez nas. Robimy wszystko, by okupanci zostali bez żadnych logistycznych możliwości na naszej ziemi - oznajmił prezydent.
Zełenski o uszkodzeniu mostu Antonowskiego. "Przeprawy będą odbudowane"
Zełenski zapewnił, że ukraińskie siły przekreślą wszystkie plany rosyjskie. - I będziemy wyzwalać nasze terytorium militarnymi, dyplomatycznymi i wszelkimi innymi dostępnymi instrumentami, dopóki nie dojdziemy do prawowitych granic Ukrainy - podkreślił Zełenski.
"Most nie jest zniszczony, ale z powodu nie można się nim poruszać. Zniszczono ścieżki logistyczne i transportowe okupantów" – przekazał na Facebooku Dmytro Butriy, deputowany prawowitej Chersońskiej Rady Obwodowej.
Udane ukraińskie ataki na most Antonowski potwierdziła także okupacyjna administracja Chersonia – podała w środę agencja UNIAN. Kolaborant Kyryło Stremousow oświadczył w rozmowie z propagandowymi rosyjskimi mediami, że w nocy z wtorku na środę most ostrzelano z wyrzutni rakietowych HIMARS. Ruch samochodowy na przeprawie przez Dniepr został wstrzymany.
RadioZETpl/Wołodymyr Zełenski Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET