Złapali porywacza 9-latki, a ślad za dziewczynką urywa się na parkingu
Jak donoszą francuskie media, policjantom udało się namierzyć i zatrzymać porywacza 9-latki, która w nocy z 26 na 27 sierpnia zaginęła podczas wesela. Mężczyzna trafił na przesłuchanie.
34-latek wszystkiego się wypiera, jednak przeciwko niemu jest szereg dowodów świadczących, że to on porwał Maelys de Araujou. – Mężczyzna kwestionuje fakty i nie chce współpracować z prokuraturą – powiedział szef prokuratury w Grenoble. Wciąż nikt nie ma potwierdzonych informacji, co się stało z Maelys de Araujou.
Tajemnicze zaginięcie dziecka
Jak podaje Sky News, zatrzymany ma 34 lata i usłyszał już poważny zarzut. Francuski prokurator oskarżył go o "porwanie, bezprawne przetrzymywanie lub zatrzymanie osoby poniżej 15. roku życia"
Śledczy pracujący nad sprawą podejrzewają, że 9-latka została wywieziona samochodem z miejsca, gdzie odbywało się wesele. Policyjne psy tracą ślad na parkingu przed budynkiem. Obecnie analizowane są zapisy z kamer oraz zdjęcia i filmy weselnych gości.
Ślad urywa się na parkingu
Prowadzący śledztwo obawiają się, że dziewczynka została gdzieś wywieziona. Psy policyjne straciły bowiem jej trop już na parkingu obok miejsca, gdzie odbywało się wesele. Śledczy szukają jakichkolwiek wskazówek na zdjęciach i filmikach nagranych przez weselnych gości.
9-letnia Maelys de Araujo zniknęła podczas wesela. Szuka jej cała FrancjaCzy gwałcicieli należy karać surowiej, niż do tej pory? Wypowiedz się w naszym serwisie MAM ZDANIE.
RadioZET.pl/SkyNews/Wp.pl/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET