`

Zostawiła coś na grobie rodziców Putina. Grozi jej 5 lat więzienia

2 min. czytania
12.10.2022 17:20
Obserwuj nas na Google

W Petersburgu wszczęto sprawę karną przeciwko 60-letniej Rosjance. Irina Cybaniewa miała pozostawić list na grobie rodziców Władimira Putina - Władimira Spiridonowicza i Marii Iwanowny. Kobiecie grozi do pięciu lat więzienia.

Władimir Putin
fot. DMITRY LOVETSKY/AFP/East News/Wikimedia.org

Do incydentu doszło w czwartek, 6 października w Petersburgu. O sprawie poinformował syn kobiety Maksym Cybaniew - donosi niezależny rosyjski portal MediaZona. Jego matka miała pójść na cmentarz i zostawić wiadomość na grobie rodziców Władimira Putina. 4 dni później, 10 października, do drzwi jej mieszkania zapukał policjant.

Petersburg. Rosjanka zostawiła list na grobie Putina

60-latkę zabrano na komisariat policji, a następnie doprowadzono do Nadmorskiego Sądu Rejonowego. Nie wiadomo, jak dokładnie brzmiała treść listu pozostawionego przez kobietę na grobie. "Ale powiedziała, że było to »życzenie śmierci«" - mówił syn Rosjanki, cytowany przez portal.

Redakcja poleca

Według Siergieja Trusowa, prawnika, który broni mieszkanki Petersburga, sprawa dotyczy "bezczeszczenia ciał zmarłych i ich miejsc pochówku ze względu na nienawiść, wrogość polityczną, ideologiczną, rasową, narodową lub religijną - podaje portal MediaZona. W środę zdecydowano o przedłużeniu aresztu dla 60-latki o 48 godzin.

To nie pierwszy incydent, który wydarzył się na grobie rodziców rosyjskiego dyktatora. Pod koniec września aktywiści z grupy Partia Umarłych zostawili wiadomość do rodziców Putina, w której opisali jego "złe zachowanie". "Drodzy rodzice! Wasz syn zachowuje się brzydko! Omija lekcje historii, kłóci się z kolegami z biurka i grozi wysadzeniem całej szkoły" - napisano.

Groby rodziców Putina - Władimira Spiridonowicza Putina i Marii Iwanownej Putiny (Szelomovej) - znajdują się na Cmentarzu Serafimowskim w Petersburgu. Zmarli odpowiednio w 1999 i 1998 roku.

RadioZET.pl/MediaZona

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET