Zwłoki w Carrefourze. Ciało przykryto parasolami, a sklep pozostał otwarty
Zwłoki w Carrefourze w Brazyli. Ciało mężczyzny przykryto parasolami i otoczono pudełkami, a sklep pozostał otwarty. Sieć supermarketów Carrefour w Brazylii przeprosiła za to, w jaki sposób potraktowana została śmierć jednego z jej pracowników.
Kierownik sprzedaży Manoel Moises Cavalcante zmarł w piątek na zawał serca w sklepie w Recife. O sprawie zrobiło się głośno w środę. W mediach społecznościowych opublikowane zostały zdjęcia ciała mężczyzny otoczonego kartonowymi pudełkami i zakrytego zielonymi parasolami.
Zwłoki pracownika w Carrefourze. Sieć przeprasza
Lokalna spółka zależna francuskiej sieci Carrefour podała, że przestrzegała wytycznych, aby nie przenosić ciała. „Carrefour przeprasza za niewłaściwy sposób, w jaki poradził sobie ze smutną i nieoczekiwaną śmiercią. Firma popełniła błąd, nie zamykając sklepu natychmiast po incydencie” - napisała firma w oświadczeniu, które opublikowano w środę.
Sieć Carrefour poinformowała, że mężczyzna otrzymał pierwszą pomoc. Oświadczyła także, że zmieniła protokół; zgodnie z nowymi zasadami w przypadku zgonu sklep musi zostać zamknięty.
- Byłam oburzona. Najwyraźniej ludzie nie są nic warci - powiedziała serwisowi internetowemu G1 żona zmarłego Odeliva Cavalcante.
Tragiczny finał rajskich wakacji. 16-latek zmarł ugodzony kolcem jadowym rybyRadioZET.pl/PAP/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET