Alerty najwyższego stopnia na wakacyjnej wyspie. Władze apelują do mieszkańców
Sycylia przygotowuje się na nadejście wyjątkowo groźnej pogody. Prognozowane są ulewne deszcze, burze i gradobicia. Władze apelują do mieszkańców o pozostanie w domach, jeśli tylko to możliwe. Sytuacja jest poważna, wydano alerty najwyższego stopnia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zjawisko atmosferyczne dotknęło Sycylię.
- Które regiony Sycylii są najbardziej zagrożone przez cyklon Harry.
- Co zostało zamknięte w wyniku ekstremalnej pogody na Sycylii.
- Dlaczego władze Sycylii wprowadziły najwyższy stopień alertu pogodowego.
Ekstremalnie trudna sytuacja pogodowa. Sycylia przygotowuje się na walkę z żywiołem
Sycylia kojarzy się Polakom ze słońcem i wysokimi temperaturami. Tymczasem obecnie na włoskiej wyspie pogoda nie rozpieszcza. Wręcz przeciwnie – sytuacja stała się niebezpieczna. Wszystko przez nietypowe zjawisko atmosferyczne – cyklon Harry dociera do Sycylii. 20 stycznia (wtorek) synoptycy spodziewają się fali kulminacyjnej. Właśnie dlatego władze ogłosiły najwyższy stopień alertu pogodowego.
Meteorolodzy ostrzegają, że najtrudniejsze warunki będą najprawdopodobniej w centralnej i wschodniej Sycylii. W niektórych miejscach (Messina, Catania i Syrakuzy) zadecydowano już o ewakuacji rodzin – w trosce o ich bezpieczeństwo. Zamknięto również szkoły, obiekty sportowe, cmentarze i parki. Burmistrz Palermo zaapelował do mieszkańców terenów objętych szczególnym zagrożeniem oraz do turystów, by ci nie wychodzili z domów, hoteli, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. W stan podwyższonej gotowości postawiono służby Obrony Cywilnej, straż pożarną, służby ratunkowe. W przygotowaniu miast na nadchodzące godziny pomagają także wolontariusze.
Czego powinni spodziewać się mieszkańcy i turyści? Warunki pogodowe będą się pogarszały
Sytuacja pogodowa na Sycylii pogorszyła się już w poniedziałek (19 stycznia). Główna fala niebezpiecznych warunków ma jednak dopiero nadejść. Pogoda wciąż się komplikue. Prognostycy ostrzegają przed intensywnymi opadami i burzami. Deszcz może spowodować podtopienia, a nawet powodzie. Przewidywany jest także silny wiatr – porywy mogą osiągnąć nawet do 120 km/h. Władze podkreślają, że szczególnie niebezpieczne będzie przemieszczani się w okolicy wybrzeża. Fale mogą osiągać kilka metrów wysokości.
Osoby przebywające obecnie na Sycylii powinny uważnie śledzić komunikaty tamtejszych służb i dostosowywać się do poleceń władz. Według meteorologów prognozy są optymistyczne. Już 21 stycznia sytuacja ma zacząć się poprawić. Nastąpi osłabienie burzowych zjawisk, chociaż deszcz i wiatr będą jeszcze odczuwalne.
Źódło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET