`

Alerty w Rumunii. "Możliwość spadania obiektów z przestrzeni powietrznej"

2 min. czytania
13.09.2025 19:29
Obserwuj nas na Google

W sobotę w Rumunii dla osób, które mieszkają w pobliżu granicy z Ukrainą, wydano alerty. Ostrzeżono przed możliwością pojawienia się na terytorium kraju rosyjskich dronów. "Zachowaj spokój! Schroń się w piwnicach lub schronach obrony cywilnej" - przekazano w komunikacie.

Myśliwiec F-16
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Alerty w Rumunii. "Schroń się w piwnicach lub schronach"

"Istnieje możliwość spadania obiektów z przestrzeni powietrznej. Zachowaj spokój! Schroń się w piwnicach lub schronach obrony cywilnej. Jeśli nie masz dostępu do schronienia, pozostań w domu, z dala od okien i ścian zewnętrznych. Szacowany czas trwania: 90 minut" - taki komunikat został wydany w sobotę przez rumuńskie służby. Dotyczył konkretnego rejonu - północnej części okręgu Tulcza, który graniczy z Ukrainą. W sobotę alerty rozsyłano również w Polsce, w województwie lubelskim: "Zagrożenie atakiem z powietrza. Zachowaj szczególną ostrożność. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów" - ostrzeżono. 

Jednocześnie Generalny Inspektorat ds. Sytuacji Nadzwyczajnych przypomniał mieszkańcom, że terytorium Rumunii nie jest celem ataków ze strony Federacji Rosyjskiej. "Apelujemy do obywateli o ścisłe przestrzeganie środków bezpieczeństwa przekazywanych przez władze rumuńskie [...]" - przekazano.

Redakcja poleca

W mediach pojawiła się również informacja o tym, że siły powietrzne przechwyciły drona, który naruszył przestrzeń powietrzną kraju. Taką informację przekazała stacja telewizyjna Antena 3 CNN. Poinformowano również, że dwa myśliwce F-16 z 86. Bazy Lotniczej w Fetesti wystartowały, aby monitorować sytuację powietrzną na granicy z Ukrainą po rosyjskich atakach powietrznych na ukraińską infrastrukturę. "Dron nie przelatywał nad terenami zamieszkałymi i nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa ludności" - zaznaczyło Ministerstwo Obrony Rumunii.

Źródło: Radio ZET/PAP/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET