Amerykanie ostrzegają. Do tego dąży Putin. "Rozszerzenie wpływów"
Amerykański wywiad ocenia, że Władimir Putin nie zamierza kończyć wojny w Ukrainie. Według ustaleń cytowanych przez Reutersa rosyjski przywódca dąży do zajęcia całego terytorium Ukrainy oraz podporządkowania wpływom Rosji dawnych państw bloku sowieckiego. Wnioski służb USA stoją w sprzeczności z deklaracjami Donalda Trumpa i jego współpracowników.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Amerykański wywiad podkreśla, że Władimir Putin dąży do pełnej kontroli nad Ukrainą i rozszerzenia wpływów na kraje byłego bloku sowieckiego, co jest zbieżne z ocenami brytyjskich i europejskich służb.
- Oceny wywiadu USA różnią się od twierdzeń Donalda Trumpa, który według Reutersa naciska na Wołodymyra Zełenskiego, by Ukraina wycofała się z Donbasu, co Ukraina kategorycznie odrzuca.
- W Miami wysłannik Putina, Kiryłł Dmitrijew, spotka się z amerykańskimi biznesmenami i doradcami Trumpa, podczas gdy ukraińska delegacja już prowadziła rozmowy w tym samym miejscu.
Ambicje Putina według wywiadu USA
Jak informuje Reuters, dokumenty amerykańskiego wywiadu mają zawierać wnioski zbieżne z ocenami brytyjskich i europejskich służb. Według źródeł Putin nie rezygnuje z idei przejęcia pełnej kontroli nad Ukrainą. W raportach wskazano również na jego dążenie do rozszerzenia wpływów na państwa byłego bloku sowieckiego. Według agencji ostatni dokument służb USA ma pochodzić z września.
Polityk Demokratów i członek Komisji Wywiadu Izby Reprezentantów Mike Quigley powiedział w rozmowie z Reutersem: - Z informacji wywiadowczych zawsze wynikało, że Putin chce więcej. Europejczycy są o tym przekonani. Polacy są o tym absolutnie przekonani. Kraje bałtyckie uważają, że będą pierwszym celem - zaznaczył. Brytyjska agencja przypomina, że Rosja kontroluje obecnie około 20 procent terytorium Ukrainy, w tym znaczną część strategicznie ważnego Donbasu.
Stanowisko Trumpa i naciski wobec Zełenskiego
Według ustaleń Reutersa oceny amerykańskiego wywiadu różnią się od twierdzeń Donalda Trumpa i jego negocjatorów, którzy utrzymują, że Putin ma być zainteresowany zakończeniem wojny. Źródła amerykańskiego wywiadu potwierdzają jednocześnie, że Trump naciska na Wołodymyra Zełenskiego, by Ukraina wycofała swoje siły z Donbasu. Taki krok oznaczałby przekazanie terytorium Rosjanom bez walki. Strona ukraińska od początku rozmów odrzuca tego typu żądania.
Według części źródeł agencji gwarancje bezpieczeństwa USA miałyby być uzależnione od zgody na oddanie terytoriów we wschodniej Ukrainie. Nie wszyscy informatorzy Reutersa potwierdzają ten scenariusz.
Wysłannik Putina leci do USA. Kolejne rozmowy w Miami
W weekend w Miami z biznesmenem Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem spotka się wysłannik Putina Kiryłł Dmitrijew. Dzień wcześniej rozmowy z przedstawicielami Trumpa prowadziła delegacja ukraińska.
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy oraz główny negocjator Rustem Umierow przekazał w komunikacie: "Uzgodniliśmy z naszymi amerykańskimi partnerami dalsze kroki i kontynuację wspólnej pracy w najbliższym czasie".
Źródło: Radio ZET/WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET