Amerykańskie media donoszą, że Iran chce zaminować cieśninę Ormuz. Trump ostro reaguje
Amerykański wywiad zaobserwował sygnały, świadczące o tym, że Iran podejmuje działania, by zaminować cieśninę Ormuz - informuje we wtorek amerykańska telewizja CBS News. Stacja CNN poinformowała, że Irańczycy już rozpoczęli proces zaminowywania cieśniny. Do tych doniesień odniósł się już prezydent USA Donald Trump.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Iran rozpoczął minowanie cieśniny Ormuz przy użyciu małych łodzi zdolnych do transportu od dwóch do trzech min każda. Proces nie jest jeszcze zaawansowany, ale Iran ma znaczące zasoby minowych łodzi.
- Prezydent USA Donald Trump ostrzegł Iran przed możliwymi militarnymi konsekwencjami za pozostawienie min, ale jednocześnie zasugerował, że ich usunięcie byłoby krokiem w dobrą stronę.
- Praktyczna blokada cieśniny Ormuz od wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem 28 lutego znacząco wpłynęła na światowe rynki naftowe, powodując wzrost cen ropy.
Iran zaminuje cieśninę Ormuz? Media ujawniają
CBS informuje, że Iran korzysta w tym celu z małych łodzi z których każda może transportować od dwóch do trzech min. Nie ma publicznych informacji na temat tego, jak duże są zapasy min morskich Iranu. Na przestrzeni lat szacowało się, że mogą wynosić od 2 do 6 tys. sztuk. To miny produkcji irańskiej, chińskiej i rosyjskiej.
CNN podaje, że proces ten nie jest jeszcze zaawansowany. W ostatnich dniach podłożono kilkadziesiąt min. Jednak Iran wciąż ma na stanie od 80 proc. do 90 proc. małych łodzi i jednostek minujących - poinformowało jedno ze źródeł. Oznacza to, że irańskie siły mogą umieścić na szlaku setki ładunków.
Trump komentuje
"Jeśli z jakiegokolwiek powodu miny zostały rozmieszczone i nie zostaną natychmiast usunięte, konsekwencje militarne dla Iranu będą na poziomie, jakiego nigdy wcześniej nie widziano. Jeśli natomiast usuną to, co mogło zostać rozmieszczone, będzie to ogromny krok w dobrą stronę" - skomentował te doniesienia Donald Trump.
We wtorek przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani ostrzegł, że cieśnina Ormuz będzie albo szlakiem pokoju i rozwoju dla wszystkich, albo miejscem klęski i cierpienia "podżegaczy wojennych".
Od wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem, czyli od 28 lutego, ruch przez cieśninę Ormuz praktycznie zamarł. W normalnych warunkach przez ten szlak przepływa m.in. około 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej. Praktyczna blokada tego szlaku przyczyniła się do gwałtownego wzrostu ropy naftowej na światowych rynkach.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump wezwał kapitanów tankowców, by swobodnie przepływali przez cieśninę Ormuz i "pokazali trochę odwagi". Trump zapewnił, że "nie ma się czego bać".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET