Archeolodzy odkryli niezwykły amulet. Zadziwia wzmianka o Chrystusie
Archeolodzy, podczas wykopalisk prowadzonych w Narodowym Rezerwacie Archeologicznym Deultum-Debet, znajdującym się w Bułgarii, odnaleźli niezwykły artefakt. To srebrny amulet, który najprawdopodobniej należał do jednego z pierwszych chrześcijan. Naukowcy zwracają uwagę na nietypową wzmiankę o Chrystusie. Nie mają wątpliwości – to fenomen.
Prace archeologów pozwoliły dotrzeć do niezwykłej pamiątki. To amulet
Praca archeologów pozwala nam dowiedzieć się więcej o tym, jak kiedyś żyli ludzie, w co wierzyli i czym się kierowali. Badania, które zostały przeprowadzone w Narodowym Rezerwacie Archeologicznym Deultum-Debet w Bułgarii, zaowocowały wydobyciem z ziemi niezwykłej pamiątki. Naukowcy analizowali nekropolię powiązaną z rzymską kolonią Deultum, miejsce zamieszkałe niegdyś przez Traków, czyli lud indoeuropejski. W czasie rutynowych prac eksperci odnaleźli amulet datowany na koniec II w. lub początek III w. n.e. To ewenement na skalę Europy – jeden z najstarszych śladów chrześcijaństwa w tych regionach.
Wyjątkowy artefakt został wykonany ze srebra. Niewielka blaszka, zawinięta była w zabezpieczający rulon. Tajemniczy przedmiot został odkryty w grobowcu. Najprawdopodobniej należał do jednego z pierwszych chrześcijan. Szczegółowa analiza wykazała bowiem, że na amulecie widnieje znak krzyża.
Amulet zadziwia wzmianką o Jezusie. Wiadomość zaszyfrowano
Medalion, który odkryto w trakcie wykopalisk, mógł - zdaniem naukowców - należeć do jednego z pierwszych chrześcijan. Archeolodzy odnaleźli na nim nawiązanie do archaniołów Michała oraz Gabriela. To jednak nie wszystko. Amulet odnosił się także od "Strażnika”. Eksperci nie mają wątpliwości. Ich zdaniem w ten sposób – być może w obawie przed ewentualnym prześladowaniem – zaszyfrowano postać Chrystusa. Słowo "Strażnik" może również odnosić się do roli, jaką przypisywano wówczas Jezusowi. Bardzo prawdopodobne jest, że zmarły wierzył w magiczną moc medalionu i ufał, że przedmiot będzie chronił go przed złem i niegodziwością świata.
„Inskrypcje widoczne publicznie rzadko otwarcie ujawniały religijne przywiązanie wczesnych chrześcijan. Często używano nieszkodliwych symboli, takich jak ptaki czy ryby, lub zawoalowanych wyrażeń” – tłumaczy dr Nikolay Sharankov z Uniwersytetu Sofijskiego, cytowany przez portal Interia.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET