`

Morze wyrzuciło na brzeg tajemnicze stworzenie. Naukowcy przecierają oczy

2 min. czytania
Aktualizacja 18.07.2024
18.07.2024 11:40
Obserwuj nas na Google

Na plaży w Nowej Zelandii znaleziono zagadkowe stworzenie. Eksperci zidentyfikowali je jako dziobowala łopatozębnego - niezwykle rzadkiego wieloryba, którego do tej pory nie widziano na świecie żywego. - Z naukowego i konserwatorskiego punktu widzenia to wielka sprawa – uważa krajowy Departament Ochrony Środowiska.

Dziobowal łopatozębny w Nowej Zelandii
fot. Department of Conservation/Associated Press/East News

Tajemniczy wieloryb wyrzucony przez morze. „To wielka sprawa”

W lipcu 2024 r. w okolicach Otago w Nowej Zelandii morze wyrzuciło na brzeg pięciometrowego, martwego ssaka. Sprawą i identyfikacją wieloryba zajął się rządowy organ – Departament Ochrony Środowiska. Tożsamość stworzenia ustalono na podstawie ubarwienia, kształtu czaszki, pyska i zębów. Eksperci nie potrafią ukryć zdumienia – wszystko wskazuje bowiem na to, że martwy wieloryb to dziobowal łopatozębny. Wiadomość jest sensacyjna; ten gatunek to bowiem prawdziwa rzadkość – do tego stopnia, że do tej pory zaobserwowano tylko kilka martwych osobników (ssaka nigdy nie widziano żywego). Poprzedni przedstawiciele nie nadawali się do przeprowadzenia badań – w przeciwieństwie do wyrzuconego na nowozelandzką plażę stworzenia, który najprawdopodobniej zostanie poddany badaniom naukowym. Specjaliści chcą przyjrzeć się mu bliżej m.in. poprzez zbadanie jego DNA.

- Z naukowego i konserwatorskiego punktu widzenia to wielka sprawa – wyjaśnił Gabe Davies z Departamentu Ochrony Środowiska w oficjalnym komunikacie. Poinformowano też, że w decyzji o dalszych losach ciała dziobowala wezmą udział lokalne społeczności Maorysów, uważające wieloryby za święte, ziemskie skarby.

Redakcja poleca

Dziobowal łopatozębny. Co to za stworzenie?

Dziobowal łopatozębny po raz pierwszy pojawił się w naukowych archiwach w latach 70. XIX wieku. Stworzenie opisano wówczas dzięki zebraniu pozostałości w postaci żuchwy i dwóch zębów u wybrzeży Nowej Zelandii. Jak informuje BBC, następne lata pozwoliły na oficjalne wyodrębnienie nowego gatunku, który do dziś postrzegany jest jako prawdziwa rzadkość.

Istnieje szansa, że dzięki wyrzuconemu przez morze stworzeniu naukowcy dowiedzą się nieco więcej o zwyczajach, diecie i stylu życia tych intrygujących ssaków.

Źródło: Radio ZET/BBC/apnews.com/interia.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET