`

Rosyjski aktor mógłby "walczyć po stronie Ukrainy". Ostra reakcja Kremla

1 min. czytania
09.01.2023 17:47
Obserwuj nas na Google

Szef rosyjskiego Komitetu Śledczego Aleksandr Bastrykin polecił wszczęcie sprawy karnej za "wypowiedzi skierowane przeciwko Rosji" wobec aktora Artura Smoljaninowa, znanego z filmu "9 kompania". Aktor powiedział, że byłby w stanie walczyć po stronie Ukrainy.

Artur Smoljaninow
fot. AP Photo/East News (zdjęcie z 2009 roku)

Reakcję Bastrykina, o której poinformowała w poniedziałek rosyjska redakcja BBC, wywołał wywiad aktora dla niezależnej "Nowej Gaziety. Jewropa" opublikowany w miniony weekend. Pojawił się w nim wątek wojny w Ukrainie.

Rosyjski aktor mógłby "walczyć po stronie Ukrainy". Władze Rosji reagują

Na pytanie dziennikarza, czy bierze pod uwagę możliwość walki po stronie Ukrainy, Smoljaninow powiedział: "jeśli poszedłbym na tę wojnę, to właśnie po stronie Ukrainy". Odnosząc się do Rosji, wyznał, że "gwiżdże na to", czy kraj zachowa się w obecnej formie, czy też "rozwali się".

Po opublikowaniu wywiadu dwóch rosyjskich parlamentarzystów z szeregów kremlowskiej partii Jedna Rosja wezwało publicznie do ukarania Smoljaninowa. Jeden z nich nazwał aktora "zdrajcą", drugi uznał, że Rosja powinna zacząć pozbawiać obywatelstwa osoby, których wypowiedzi władze uznają za groźne dla państwa.

Redakcja poleca

"Nowaja Gazieta. Jewropa" informowała, że Smoljaninow już został zwolniony z państwowych projektów filmowych za publiczne wypowiedzi przeciwko rosyjskiej agresji. Aktor w ostatnim czasie brał udział w projektach artystycznych na Łotwie.

Smoljaninow, który niejednokrotnie krytykował rosyjską inwazję na Ukrainę, wyjechał z Rosji jesienią ubiegłego roku. 39-letni aktor zdobył sławę za jedną z głównych ról w filmie "9 kompania" z 2005 roku, opowiadającym o wojnie w Afganistanie.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET