Atak dronów na Krym. Rosjanie uruchomili obronę przeciwlotniczą
Okupacyjne władze Krymu podały wiadomości o atakach dronów na cele na półwyspie - poinformowała agencja AFP. Według ukraińskich mediów rosyjska obrona przeciwlotnicza działała w okolicach Sewastopola i Eupatorii.
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać wybuchy na Półwyspie Krymskim. Rosyjskie władze okupowanego regionu Ukrainy podały, że obrona przeciwlotnicza operowała przeciwko dronom. Według ukraińskich mediów chodziło m.in. o okolice Sewastopola i Eupatorii.
„Doszło do ataku z użyciem dronów. Nasze siły obrony przeciwlotniczej działają w tej chwili” - napisał na Telegramie zainstalowany przez Moskwę gubernator okręgu administracyjnego Sewastopol na Krymie Michaił Razwożajew. Z powodu wybuchów wstrzymano na kilka godzin żeglugę morską w okolicy Sewastopola. Według kolaboracyjnych mediów rosyjskich ruch statków wznowiono.
Atak dronów na Krym
Krym, który do 2014 r. jest okupowany przez Rosję, w ostatnich miesiącach był miejscem niewyjaśnionych przez Kreml ataków, pożarów i wybuchów. Nieoficjalnie za częścią z nich stała strona ukraińska. Najpoważniejszym incydentem była eksplozja na moście kerczeńskim 8 października, która spowodowała uszkodzenie przeprawy drogowej i kolejowej.
Na Krymie stacjonuje Flota Czarnomorska oraz część rosyjskiego lotnictwa. Z okupowanego półwyspu atakowane są ukraińskie miasta.
RadioZET.pl/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET