Atak Iranu na bazę USA, komunikat z Pentagonu. Nieoficjalnie: wiadomo, co zrobi Trump
Axios podaje, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wiedziała zawczasu o planowanym irańskim ataku na amerykańską bazę Al Udeid w Katarze. Według Pentagonu w ataku nie ucierpiał nikt z amerykańskiego personelu. Po irańskim ataku władze Kataru poinformowały, że zastrzegają sobie prawo do odpowiedzi. Trump przyznał, że USA nie zamierza odpowiadać na atak Iranu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co amerykańskie media piszą po irańskim ataku na bazę USA w Katarze.
- Jakie działania może podjąć teraz prezydent Donald Trump.
- Jaki komunikat po ataku wydały władze Kataru.
Iran zaatakował bazę USA w Katarze
Wysokiej rangi źródło poinformowało agencję Reutera, że Iran poinformował USA dwoma kanałami dyplomatycznymi o atakach kilka godzin przed ich przeprowadzeniem. Teheran powiadomił też zawczasu Katar.
Przedstawiciel Pentagonu potwierdził, że baza Al Udeid została w poniedziałek zaatakowana pociskami balistycznymi krótkiego i średniego zasięgu wystrzelonymi z Iranu. Według dotychczasowych ustaleń nie ma informacji o ofiarach wśród Amerykanów.
Trump nie zamierza odpowiadać na atak Iranu
Reuters napisał, powołując się na przedstawiciela amerykańskich sił zbrojnych, że nie odnotowano ataków na żadne inne amerykańskie bazy oprócz tej w Katarze.
Jak powiedział CNN wysokiej rangi przedstawiciel Białego Domu, Donald Trump "nie chce większego zaangażowania militarnego w regionie". Rozmówca dodał jednak, że prezydent wciąż może podjąć inną decyzję po spotkaniu ze swoim zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego.
Po irańskim ostrzale amerykańskiej bazy Al Udeid w Katarze władze tego kraju poinformowały, że zastrzegają sobie prawo do odpowiedzi. O takim komunikacie ze stron władz w Ad-Dausze poinformował Reuters.
Agencja cytuje też komunikat władz w Teheranie, w którym te deklarują, że ich ostrzał nie miał na celu stworzenia zagrożenia dla "przyjaznego i braterskiego" Kataru. Izraelskie źródła informowały o 10 irańskich rakietach wystrzelonych w kierunku bazy Al Udeid w Katarze oraz jednej - w kierunku niesprecyzowanej bazy USA w Iraku.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET