`

17-latka zginęła po ataku rekina na popularnym kąpielisku

1 min. czytania
04.02.2025 09:23
Obserwuj nas na Google

17-letnia Charlize Zmuda zginęła po ataku rekina, do jakiego doszło na wyspie Bribie w okolicach Brisbane. To pierwszy od 20 lat atak ze skutkiem śmiertelnym w tym regionie, ale w Australii już trzeci w przeciągu kilku miesięcy. 

Australia. Atak rekina, 17-latka nie żyje
fot. Jam Press/East News
  • Na plaży Woorim nieopodal Brisbane doszło do ataku rekina
  • Na skutek ataku zmarła 17-letnia surfer Charlize Zmuda
  • To już trzeci śmiertelny atak rekina w ostatnich miesiącach

Australia. Atak rekina, 17-latka nie żyje

Do ataku doszło w godzinach popołudniowych na bardzo popularnej plaży Woorim na wyspie Bribie, gdzie mieszczą się nadmorskie przedmieścia Brisbane. Jak podały lokalne media, służby ratownicze błyskawicznie dotarły na miejsce po otrzymaniu informacji, że młoda kobieta została zaatakowana przez rekina.

Dziennikarze podali, że 17-letnia Charlize Zmuda surfowała około 100-metrów od brzegu, kiedy rekin zaatakował. Ratownicy wyciągnęli ją na plażę, ale obrażenia po ugryzieniu w ramię były na tyle rozległe, że dziewczyny nie udało się uratować.

Według "Brisbane Times" to pierwszy śmiertelny atak rekina w tym regionie od 20 lat. Zdaniem dziennikarzy, plaża Woorim jest stale patrolowana, przez wzgląd na dużą liczbę odwiedzających to miejsce, znajduje się tam również sprzęt do kontroli populacji rekinów.

W Australii to już trzeci śmiertelny atak w ciągu ostatnich miesięcy, a drugi w 2025 roku. W styczniu śmierć na skutek pogryzienia przez rekina poniósł 28-letni surfer, natomiast w grudniu 40-letni mężczyzna, który łowił ryby. To wywołało ogólnokrajową debatę na temat kontroli populacji rekinów i zabezpieczenia przed nimi najpopularniejszych plaż i kąpielisk.

Źródło: Radio ZET/Brisbane Times

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET