Autobus z pasażerami wpadł do rzeki. Nie żyją co najmniej 24 osoby
Co najmniej 24 osoby zginęły w katastrofie autobusu, który wpadł do rzeki podczas podjeżdżania do promu w Bangladeszu - poinformowały w czwartek władze bangladeskie. Służby ustalają okoliczności tragedii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Katastrofa autobusu w Bangladeszu. Nie żyją 24 osoby po tym, jak kierowca stracił kontrolę nad pojazdem.
- Wypadek miał miejsce w Daulatdia, 100 km od Dhaki, podczas zbliżania się do promu na rzece Padma.
- Autobus przewoził około 40 pasażerów. Wydobyto ciała 11 kobiet, 6 mężczyzn i 5 dzieci. Dwie kobiety zmarły po przewiezieniu do szpitala.
Katastrofa autobusu w Bangladeszu. Nie żyją co najmniej 24 osoby
Do wypadku doszło w środę, gdy kierowca stracił kontrolę nad pojazdem, zbliżając się do promu na rzece Padma w miejscowości Daulatdia na zachodzie Bangladeszu, około 100 km od Dhaki. Według policji, straży pożarnej i obrony cywilnej autobus wiózł około 40 pasażerów.
Z wnętrza autobusu wydobyto ciała 11 kobiet, sześciu mężczyzn i pięciorga dzieci. Dwie kobiety zmarły po przewiezieniu do szpitala - informuje przedstawiciel straży pożarnej Talha Bin Zasim.
Według najnowszych informacji w wypadku zginęły co najmniej 24 osoby. Co roku w wypadkach drogowych i promowych w Bangladeszu giną setki osób.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET