Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego premier Sanchez ogłosił przedterminowe wybory.
- Jakie wydarzenia wpłynęły na decyzję o przedterminowych wyborach.
- Co spowodowało protesty dotyczące mieszkalnictwa w Hiszpanii.
- Które działania zostały odrzucone przez hiszpański parlament.
Będą przedterminowe wybory w Hiszpanii
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez decyzję uzasadnił koniecznością utworzenia w parlamencie większości zdolnej przeprowadzać reformy. Zgodnie z kalendarzem wyborczym głosowanie odbyłoby się za około rok.
W piątek mniejszościowy rząd Sancheza przegrał głosowanie nad propozycjami, które zwiększały ochronę najemców. Od 23 września w Hiszpanii trwają wielotysięczne protesty, których uczestnicy domagają się zwiększenia dostępności mieszkań.
Protesty w Hiszpanii
Protesty związane z mieszkalnictwem trwają w Hiszpanii od 23 września, kiedy wielu jej mieszkańców oglądało transmisję eksmisji 87-letniej Maricarmen Abascal z madryckiego mieszkania, które zajmowała przez ostatnich 70 lat. Nowy właściciel lokalu, fundusz inwestycyjny określany przez hiszpańskie media i część polityków "sępim", wykorzystując lukę prawną, podwyższył jej czynsz z ok. 500 do 1650 euro, tj. o ok. 300 euro więcej niż wynosi jej emerytura.
Konfederacja Związków Lokatorów wystosowała do dwóch największych centrali związkowych wniosek o organizację strajku generalnego; na razie nie ma odpowiedzi. Jednak po odrzuceniu dekretów mieszkaniowych przez Kongres obie centrale wydały wspólne oświadczenie, w którym wezwały pracowników do udziału w demonstracjach w całym kraju, zapowiedziały zwołanie swoich organów kierowniczych, by zdecydować o dalszej strategii i zapewniły o koordynacji działań z ruchami lokatorskimi i społecznymi.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET