Będzie nowe państwo na mapie świata? Prawie 98 proc. mieszkańców powiedziało „tak”
Czy w 2027 roku nowy kraj znajdzie się na mapie świata? Niewykluczone, ponieważ w październiku ruszą kluczowe rozmowy między rządem Papui-Nowej Gwinei a przedstawicielami władz Bougainville. Mieszkańcy tej leżącej na Pacyfiku wyspy w referendum sprzed kilku lat w przygniatającej większości poparli postulat odłączenia się od państwa papuaskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie i na terenie jakiego państwa leży Bougainville.
- Jakie były wyniki referendum z 2019 roku.
- Jak wygląda konstytucyjna procedura ws. niepodległości tego regionu.
Bougainville będzie niepodległe? Wkrótce ważne rozmowy
Nowe państwo może się wkrótce pojawić na mapie świata. Chodzi o wyspę Bougainville - prowincji Papui-Nowej Gwinei - gdzie w 2019 roku odbyło się w tej sprawie referendum. Aż 97,7 proc. mieszkańców melanezyjskiej wyspy opowiedziało się wówczas za niepodległością. Głosowanie było zwieńczeniem porozumienia pokojowego, które w 2001 roku zostało zawarte pomiędzy władzami papuaskimi a rebeliantami z prowincji i zakończyło trwającą dekadę wojnę, w której zginęło 20 tys. osób.
Teraz wiadomo, że w październiku dojdzie do spotkania przedstawicieli papuaskiego rządu oraz władz Bougainville. Ma wtedy zostać ustalona data parlamentarnego głosowania ws. rezultatów referendum sprzed siedmiu lat. To swoiste podsumowanie ostatnich lat dialogu między tymi podmiotami. Teraz 111 członków papuaskiej Parlamentu Narodowego zdecyduje, czy ratyfikować ten przygniatający wynik. Pozostają jednak pytania, czy ratyfikację osiągnąć można poprzez zwykłą czy kwalifikowaną większość.
Bougainville leży na wschód od głównej wyspy Papui-Nowej Gwinei, bliżej Wysp Salomona na Oceanie Spokojnym. Zamieszkuje ją ok. 250 tysięcy mieszkańców, którzy w zdecydowanej większości uważają, że ich tożsamość jest czymś odrębnym i autonomicznym. Choć przez lata władze w Port Moresby (stolica P-NG) odmawiały im prawa do niepodległości, to nastawienie w ostatnim czasie ulega zmianie.
Źródło: Radio ZET/polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET