Islandia zdecydowała w sprawie UE. Są ostateczne wyniki referendum

2 min. czytania
30.08.2026 12:52
Obserwuj nas na Google

Przeciwnicy wznowienia przez Islandię negocjacji akcesyjnych z UE wygrali w referendum – poinformował w niedzielę islandzki nadawca publiczny RUV. 47,2 proc. głosujących poparło kontynuację negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską, a 52,8 proc. było przeciw. To oficjalne, ostateczne wyniki. 

Referendum Islandia
fot. Marco Di Marco/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wyniki referendum w Islandii. 
  • Czemu rezultat referendum może zaskakiwać. 
  • Jakie argumenty mają zwolennicy oraz przeciwnicy negocjacji akcesyjnych. 

Islandia. Nie będzie negocjacji akcesyjnych z UE

Według RUV przeciw wznowieniu rozmów zagłosowało w sobotę 52,8 proc. uczestników plebiscytu (118 tys.), a za - 47,2 proc. (105 tys.). Głosów nieważnych oddano 0,7 proc. (1,6 tys.). Frekwencja wyniosła 82,5 proc. i była najwyższa od wyborów parlamentarnych w 2009 r., gdy do urn poszło ponad 85 proc. obywateli.

Ostateczne wyniki mogą zaskakiwać. Częściowe wyniki, które spłynęły w nocy, wskazywały początkowo na przewagę zwolenników wznowienia negocjacji akcesyjnych Islandii z Unią Europejską. Wówczas w oparciu o pierwsze 87 tysięcy głosów zliczonych z ponad 270 tysięcy uprawnionych do głosowania, 51,2 proc. poparło rządową propozycję wznowienia negocjacji akcesyjnych z UE, a 48,8 proc. było przeciwnych.

Redakcja poleca

Islandczycy podzieleni w kwestii UE

Nadawca publiczny RUV opublikował również oświadczenie Ruchu Europejskiego, który wyraził rozczarowanie wynikami referendum. „Chociaż Islandia pozostanie poza UE, jesteśmy ściśle związani z Europą poprzez EOG, Schengen, NATO i liczne inne istotne projekty współpracy, bez których Islandia nie może się obejść. Wpływ Europy na Islandię nie zniknie” - przekazano w oświadczeniu. Z kolei Guðrún Hafsteinsdóttir, przewodnicząca konserwatywnej Partii Niepodległości dodała na portalu X wpis o treści „Lud przemówił”. 

Islandzkie społeczeństwo było mocno podzielone w sprawie wznowienia rozmów akcesyjnych z UE. Osoby popierające integrację kraju z UE liczyły na obniżkę stóp procentowych, niższą inflację i niższe ceny produktów. Przeciwnicy twierdzili z kolei, że dołączenie do UE byłoby ciosem w suwerenność Islandii. Do grupy tej należą rolnicy oraz przedstawiciele branży rybołówstwa i wielorybnictwa, którzy obawiali się ograniczenia kwot połowów lub wprowadzenia zakazów.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ RUV

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET