`

Bez tego nie będzie końca wojny. Zdecydowany głos z USA ws. rozmów Trumpa i Zełenskiego

2 min. czytania
29.12.2025 07:45
Obserwuj nas na Google

Spotkanie Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego nie przyniosło przełomu, choć padło w jego trakcie kilka ważnych deklaracji. Dyplomata i były ambasador USA w Polsce Daniel Fried uważa jednak, że jeśli Trump myśli o pokoju, musi zwiększyć presję na Władimira Putina.

Wojna w Ukrainie. Bez presji na Putina nie ma szans na pokój?
fot. EPA/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump i Wołodymyr Zełenski spotkali się w USA, by omówić zakończenie wojny w Ukrainie, jednak nie osiągnięto przełomowych porozumień.
  • Były ambasador USA w Polsce Daniel Fried twierdzi, że kluczowym elementem dla pokoju jest zwiększenie presji Trumpa na Władimira Putina.
  • Kreml, reprezentowany przez Jurija Uszakowa, wciąż formułuje maksymalistyczne żądania wobec Ukrainy i nie pokazuje gotowości do negocjacji.

Wojna w Ukrainie. Bez presji na Putina nie ma szans na pokój?

Donald Trump i Wołodymyr Zełenski ponownie spotkali się w USA, by rozmawiać o zakończeniu wojny w Ukrainie. I chociaż padło kilka znaczących deklaracji, to były ambasador USA w Polsce Daniel Fried jest zdania, że przełom nastąpi dopiero wtedy, kiedy Trump zwiększy presję na Władimira Putina.

- Nie sprawdziły się obawy o tym, że będzie to "zasadzka” na Zełenskiego. Zdaje się, że poczyniono pewne postępy, na przykład w sprawie gwarancji bezpieczeństwa USA dla Ukrainy. Więc nie był to najgorszy dzień, ale też nie doszło do żadnego przełomu - ocenił.

Redakcja poleca

Jak zauważył, największe problemy w negocjacjach wciąż pozostają te same: sprawa terytorium, wydzielenia linii kontaktu oddzielającej siły obu państw oraz dalsze twarde stanowisko Rosji. To ostatnie było jego zdaniem ewidentne w sprawozdaniu przedstawicieli Kremla z niedzielnej rozmowy Trumpa z Putinem przed spotkaniem z Zełenskim.

- Słyszeliśmy Uszakowa, który wciąż wysuwa maksymalistyczne żądania wobec Ukrainy: chce oddania przez nią reszty Donbasu natychmiast, nie zgadza się na zawieszenie broni - wymieniał Fried. Jak ocenił, Kreml nie ustępuje i nie negocjuje w dobrej wierze, bo nie czuje presji ze strony administracji Trumpa.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET