"Bezczelność bez precedensu". ONZ zwołuje nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa

2 min. czytania
21.09.2025 14:44
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ - poinformowało w niedzielę ministerstwo spraw zagranicznych w Tallinie. Estonia zwróciła się z prośbą o zwołanie spotkania po naruszeniu jej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie myśliwce MiG-31.

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ  (zdjęcie ilustracyjne)
fot. ANGELA WEISS/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Rada Bezpieczeństwa ONZ zwołała nadzwyczajne posiedzenie na 22 września po naruszeniu estońskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję.
  • Trzy rosyjskie myśliwce MiG-31 wleciały w estońską przestrzeń powietrzną w pobliżu wyspy Vaindloo i przebywały tam przez 12 minut bez planów lotu i działających transponderów.
  • Estoński premier Kristen Michal zapowiedział uruchomienie konsultacji na podstawie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, określając incydent jako "bezczelność bez precedensu".

Zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Padł termin

"22 września (…) Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych zbierze się na nadzwyczajne posiedzenie w odpowiedzi na rażące naruszenie w piątek estońskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję" - napisano w komunikacie estońskiego MSZ.

Według estońskich służb trzy rosyjskie myśliwce MiG-31 wleciały w piątek rano w przestrzeń powietrzną Estonii w pobliżu wyspy Vaindloo na Zatoce Fińskiej i pozostawały tam przez około 12 minut. Myśliwce nie miały planów lotu, a ich transpondery były wyłączone. Nie nawiązały również dwukierunkowej łączności radiowej z estońską kontrolą ruchu lotniczego.

Redakcja poleca

"Bezczelność bez precedensu"

Vaindloo, położona około 100 km na północny wschód od Tallina, jest najdalej wysuniętym na północ punktem Estonii. Premier Kristen Michal oznajmił, że Estonia zdecydowała się złożyć wniosek w sprawie uruchomienia konsultacji na podstawie art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego w związku z tym incydentem.

Estoński szef MSZ Margus Tsahkna podkreślił, że Rosja naruszyła wcześniej w tym roku przestrzeń powietrzną Estonii czterokrotnie, co samo w sobie jest "nie do przyjęcia", ale piątkowe wtargnięcie to "bezczelność bez precedensu". Wcześniej rosyjskie drony wtargnęły do Polski (10 września) i do Rumunii (13 września).

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET