Białoruś sprawdza gotowość sił zbrojnych. Mają jeden cel
Na Białorusi trwa sprawdzian gotowości bojowej armii, w ramach której "pewna liczba” jednostek zostanie przegrupowana w "wyznaczone rejony” kraju. Reżim Alaksandra Łukaszenki tłumaczy to "histerią Zachodu".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Białoruś przeprowadza kontrolę gotowości bojowej sił zbrojnych na rozkaz Aleksandra Łukaszenki.
- Działania obejmują przygotowanie jednostek do najwyższego poziomu gotowości, w tym ochronę przed dronami i przenoszenie wojsk w określone rejony.
- Sekretarz Rady Bezpieczeństwa wskazuje, że sprawdzanie gotowości bojowej to odpowiedź na zachodnie ćwiczenia wojskowe i ma pokazać gotowość do obrony kraju.
Białoruś. Wojsko sprawdza gotowość bojową
Białoruś sprawdza gotowość sił zbrojnych. Tamtejsze ministerstwo obrony poinformowało w sobotę w opublikowanym na Telegramie komunikacie, że "w ramach kontroli gotowości bojowej, na rozkaz naczelnego dowódcy sił zbrojnych (przywódcy kraju Alaksandra Łukaszenki – red.) realizowany jest szereg działań, mających na celu doprowadzenie armii do najwyższego poziomu gotowości bojowej w celu weryfikacji”.
"Kilka jednostek przeprowadzi szereg działań, mających na celu doprowadzenie ich do gotowości bojowej, wyruszy w wyznaczone rejony i wykona działania określone w rozporządzeniu” - dodano. Kontrolę nadzoruje Rada Bezpieczeństwa Białorusi.
Sekretarz Rady stwierdził w niedzielę - w drugi dzień inspekcji - że sprawdzanie gotowości bojowej białoruskiej armii jest odpowiedzią na zachodnie ćwiczenia wojskowe i "histerię Zachodu”. W pierwszym etapie skoncentrowano się na gotowości bojowej, m.in. ochronie przed dronami, obsadzie osobowej i rozmieszczeniu wojsk - poinformował Walfowicz, cytowany przez portal Zerkalo.
W drugim etapie jednostki wojskowe maszerują do wyznaczonych rejonów, pokonując m.in. przeszkody wodne, wykorzystując w tym celu zbudowane pontonowe przeprawy - dodał. "Wszystkie te działania mają na celu zademonstrowanie Zachodowi, że jeśli cokolwiek się wydarzy, będziemy gotowi bronić naszego kraju” – zaznaczył sekretarz Rady Bezpieczeństwa Białorusi.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET