Reakcja na stanowisko brytyjskiego rządu w kwestii Izraela. „Krew na waszych rękach”
Władze Wielkiej Brytanii uznały, że mimo potężnych strat w ludności cywilnej i stanowisk wielu organizacji międzynarodowych Izrael „nie działa z zamiarem” ludobójstwa w Strefie Gazy. Komunikat zawarto w liście ministra Davida Lammy’ego do komisji parlamentarnej. Internauci nie kryją oburzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- David Lammy oświadczył, że brytyjski rząd nie stwierdza po stronie izraelskiej działań z zamiarem ludobójstwa.
- W liście do Sarah Champion z komisji parlamentarnej wyrażono poparcie dla potrzeby zniwelowania cierpienia w Strefie Gazy.
- Stanowisko rządu spotkało się z ostrą krytyką internautów.
Stanowisko brytyjskiego rządu w sprawie Izraela. Organizacje międzynarodowe mają inne zdanie
„Wysoki wskaźnik ofiar cywilnych, w tym kobiet i dzieci, oraz rozległe zniszczenia w Strefie Gazy są absolutnie przerażające. Zgodnie z Konwencją o Ludobójstwie (właśc. Konwencją w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, uchwaloną przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1948 r. – przyp. red.), zbrodnia ludobójstwa ma miejsce tylko wtedy, gdy istnieje »celowy zamiar zniszczenia w całości lub w części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej«. Rząd nie stwierdził, że Izrael działa z takim zamiarem” – można przeczytać w liście Davida Lammy’ego do Sarah Champion, przewodniczącej parlamentarnej komisji do spraw rozwoju międzynarodowego. Komunikat stanowi odpowiedź na komisyjne zalecenia zawarte w raporcie dotyczącym ochrony pracowników organizacji humanitarnych. „Izrael musi zrobić znacznie więcej, aby zapobiec cierpieniu spowodowanemu przez ten konflikt i je złagodzić” – dodał Lammy, do niedawna minister spraw zagranicznych, a w ramach rekonstrukcji rządu wicepremier i minister sprawiedliwości. Reuters przypomina, że brytyjski rząd od dawna stoi na stanowisku, że ludobójstwo powinno być rozstrzygane przez sądy.
O działaniach Izraela, które wpisują się w definicję ludobójstwa, mówią natomiast m.in. Amnesty International, Human Rights Watch czy Międzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Ludobójstwa (IAGS). Volker Türk, Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka ONZ, wspomina z kolei o „masowym mordowaniu”, „haniebnej dehumanizacji Palestyńczyków” i „używaniu ludobójczej retoryki”.
Internauci reagują na stanowisko brytyjskiego rządu. „Wstyd”
List spotkał się z falą komentarzy internautów. Pod witającym Davida Lammy’ego postem brytyjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości w serwisie Instagram pozostawiono wiele opinii. „Co on wie o sprawiedliwości? Mam nadzieję, że któregoś dnia się nauczy, gdy stanie w Hadze”, „Jak daleko jest do następnych wyborów? Nie zagłosuję już na Partię Pracy”, „Mężczyzna wspierający Izrael, mężczyzna wspierający ludobójstwo ludności palestyńskiej. Oto twoje dziedzictwo”, „Krew na waszych rękach”, „Wstyd” – piszą użytkownicy. Komentarze trafiają również na profile brytyjskiego rządu i samego Lammy’ego. Pozostają bez odpowiedzi.
Według informacji Ministerstwa Zdrowia Gazy od października 2023 r. życie straciło ponad 64 tys. Palestyńczyków. Amnesty International wskazuje, że izraelskie ataki bombowe w Strefie Gazy spowodowały też nieodwracalne zniszczenia, zrównując z ziemią kluczową infrastrukturę, grunty rolne oraz miejsca kultury i kultu religijnego.
Źródło: Radio ZET/un.org/PAP/BBC/Reuters/rp.pl/ amnesty.org.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET