Były premier Wielkiej Brytanii planował "wodny nalot" na Holandię. Tajna akcja komandosów

2 min. czytania
30.09.2024 18:22
Obserwuj nas na Google

10 października odbędzie się premiera książki Borisa Johnsona, byłego premiera Wielkiej Brytanii. Z opublikowanych w mediach fragmentów pamiętników polityka wynika, że w czasie pandemii COVID-19 ówczesny szef brytyjskiego rządu rozważał wysłanie komandosów do Holandii, by ukradli szczepionki z tamtejszych magazynów.

Boris Johnson
fot. ADRIAN DENNIS/AFP/East News

Boris Johnson ujawnia tajny plan "wodnego nalotu" na Holandię

Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson myślał nad wysłaniem brytyjskich wojsk do Holandii. Żołnierze mieli przejąć 5 milionów dawek szczepionek przeciwko COVID-19, które były przechowywane w Lejdzie - tak wynika z fragmentu pamiętników polityka, które opublikowało "Daily Mail". Premiera książki Johnsona została zaplanowana na 10 października. Wspomnienia noszą tytuł "Unleashed".

O co chodzi? Wiosną 2021 roku Wielka Brytania i Unia Europejska spierały się o produkcję szczepionek w fabryce w holenderskiej Lejdzie. Prowadzona przez firmę Halix dostarczała szczepionki AstraZeneca zakontraktowane zarówno przez Zjednoczone Królestwo, jak i UE. Podaż była oczywiście ograniczona. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zagroziła więc odcięciem eksportu do państw o wyższym wskaźniku szczepień niż UE, a także tych, które odmówiły podzielenia się własnymi dostawami szczepionek z UE.

Wojskowi planowali wykraść szczepionki z magazynów w Lejdzie

Boris Johnson ujawnił na łamach nadchodzącej książki, że po dwóch "daremnych" miesiącach negocjacji z Unią Europejską ws. odblokowania dostaw szczepionek zażądał od brytyjskich sił zbrojnych opracowania planu ich siłowego dostarczenia do kraju. "Zleciłem pewne prace nad tym, czy technicznie wykonalne byłoby przeprowadzenie nalotu wodnego na magazyn w Lejdzie w Holandii i przejęcie tego, co było prawnie nasze i czego Wielka Brytania rozpaczliwie potrzebowała" - tłumaczył polityk.

Redakcja poleca

Według byłego brytyjskiego premiera wyżsi rangą urzędnicy wojskowi zaproponowali potajemne wysłanie przez kanał La Manche komandosów, którzy mieliby wykraść szczepionki z holenderskich magazynów, a następnie uciec w ciężarówce z naczepą. Plan nie został zrealizowany, bo swój sprzeciw wyraził m.in. zastępca Szefa Sztabu Obrony. "Oczywiście wiedziałem, że ma rację i w tajemnicy zgadzałem się z tym, co wszyscy myśleli, ale nie chciałem mówić głośno, że cała ta sprawa jest szalona" - opisał Johnson.

Źródło: Radio ZET/"Daily Mail"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET