Christa Pike w stanie krytycznym. Adwokat przekazał szczegóły nieudanej egzekucji
Christa Pike, 50-latka skazana na karę śmierci za morderstwo, która przeżyła swoją egzekucję, jest w stanie krytycznym w szpitalu. Jej adwokat Randy Spivey przekazał szczegóły nieudanej próby wstrzyknięcia jej śmiertelnego zastrzyku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegała nieudana egzekucja Christy Pike.
- Co ujawnił adwokat Randy Spivey o nieudanej egzekucji.
- Dlaczego gubernator Tennessee wstrzymał egzekucje do końca roku.
USA. Christa Pike w stanie krytycznym po nieudanej egzekucji
Christa Pike, która przeżyła próbę wykonania kary śmierci w Tennessee, jest w stanie krytycznym i otrzymuje w szpitalu pomoc ratującą życie – poinformował adwokat skazanej Randy Spivey. Nie wiadomo obecnie, jakie są rokowania 50-letniej kobiety. Jej obrońcy domagają się zmiany kary śmierci na inną i rozważają dalsze kroki prawne.
Spivey ujawnił też nowe szczegóły nieudanej egzekucji. Według niego personel przez około godzinę próbował założyć Pike wenflon, używając co najmniej siedmiu igieł tylko w jej lewej ręce. Po podaniu drugiej dawki pentobarbitalu skazana nadal oddychała.
Gubernator Tennessee Bill Lee zarządził niezależne dochodzenie w sprawie przebiegu egzekucji i przyznał, że pozostaje „wiele pytań” wymagających odpowiedzi. Do końca roku wstrzymał też wykonywanie kary śmierci w stanie. Stanowy departament więziennictwa utrzymuje natomiast, że personel wykonał wszystkie czynności przewidziane w obowiązującym protokole.
Pike została skazana na śmierć w 1996 r. za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Miała 18 lat, gdy wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem pobiła, torturowała i zabiła Slemmer, którą poznała na obozie dla nastolatków z problemami. Jej adwokaci, zabiegając o złagodzenie kary, wskazywali m.in. na wiek Pike w chwili zbrodni oraz fakt, że jako dziecko była wykorzystywana seksualnie. 50-letnia obecnie Pike miała być pierwszą kobietą straconą w USA od 2023 r. i pierwszą w Tennessee od ponad 200 lat.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET