Co z aktywami Rosji? Jest decyzja ws. pieniędzy Kremla, wyłamały się dwa kraje

3 min. czytania
12.12.2025 21:55
Obserwuj nas na Google

Państwa członkowskie podjęły w piątek decyzję o zamrożeniu na stałe rosyjskich aktywów zdeponowanych na terenie Unii Europejskiej - poinformowała duńska prezydencja UE. Przeciwko rozporządzeniu ustanawiającym zakaz transferu tych środków z powrotem do Rosji były tylko dwa kraje - Węgry i Słowacja. Przeciwna do tej pory użyciu rosyjskich aktywów Belgia poinformowała w piątek, że głosowała za ustanowieniem zakazu transferu środków z powrotem do Rosji.

Rosja

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Unia Europejska postanowiła o stałym zamrożeniu rosyjskich aktywów, które mogą być odmrożone dopiero po zakończeniu wojny i zrekompensowaniu strat Ukrainie.
  • Państwa członkowskie w większości zgodziły się na to rozwiązanie, mimo że Rosyjski bank centralny pozwał Euroclear w Moskwie w związku z zamrożonymi aktywami.
  • Szefowie UE na przyszłym szczycie podejmą decyzję o sfinansowaniu pomocy dla Ukrainy ze stałych zasobów rosyjskich, co ma wesprzeć Ukrainę finansowo w latach 2026-27.

Jest decyzja ws. pieniędzy Kremla, wyłamały się dwa kraje

Do tej pory rosyjskie aktywa były zamrożone w ramach sankcji, które wymagają przedłużenia co pół roku przez wszystkie państwa członkowskie. Wprowadzenie zakazu na stałe wprowadza dużą pewność dotyczącą przyszłości tych depozytów - będą one mogły zostać odmrożone po zmianie rozporządzenia. To będzie mogło - jak przekazano w komunikacie - nastąpić dopiero po zakończeniu wojny przez Rosję i powetowaniu strat, jakie ta wyrządziła Ukrainie.

Zgoda państw na stałe zamrożenie rosyjskich aktywów nie przesądza o tym, czy dojdzie do udzielenia Ukrainie pożyczki reparacyjnej, sfinansowanej z ich użyciem. Decyzja jest jednak postrzegana jako istotny przełom, zbliżający Wspólnotę do tego. - W październiku na szczycie przywódcy UE zobowiązali się do unieruchomienia rosyjskich aktywów do czasu zakończenia przez Rosję agresji na Ukrainę i zrekompensowania wyrządzonych szkód. Dzisiaj wywiązaliśmy się z tego zobowiązania - ogłosił w piątek po zakończeniu formalnej procedury przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Jak dodał, następnym krokiem będzie zabezpieczenie potrzeb finansowych Ukrainy na lata 2026-27.

Redakcja poleca

Costa będzie gospodarzem unijnego szczytu w przyszłym tygodniu, na którym przywódcy mają podjąć ostateczną decyzję w sprawie sfinansowania pomocy dla Ukrainy z zamrożonych aktywów rosyjskich. Szef Rady Europejskiej zapowiedział, że szczyt będzie trwać dopóty, dopóki państwa członkowskie nie dojdą do porozumienia.

"To mocne przesłanie dla Ukrainy"

Decyzję w sprawie zamrożenia ich na stałe z zadowoleniem przyjęła także szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która wyszła na początku grudnia z propozycją zamrożenia aktywów na stałe oraz z użyciem ich do sfinansowania wsparcia dla Ukrainy. "Wysyłamy Rosji wyraźny sygnał, że dopóki będzie trwała ta brutalna, agresywna wojna, koszty ponoszone przez Rosję będą rosły. To mocne przesłanie dla Ukrainy. Chcemy mieć pewność, że nasz dzielny sąsiad stanie się jeszcze silniejszy na polu bitwy i przy stole negocjacyjnym" - poinformowała na platformie X.

Rozporządzenie zostało przyjęte na podstawie art. 122 Traktatu o Funkcjonowaniu UE, który umożliwia udzielenie pomocy finansowej w nadzwyczajnych sytuacjach. Został on użyty m.in. w czasie pandemii COVID-19, by odpowiedzieć na ekonomiczne wyzwania związane z lockdownem. Pozwala on na użycie prostszej ścieżki legislacyjnej. KE dowodziła, że jest on niezbędny również w przypadku rosyjskich aktywów, ponieważ ich transfer z powrotem do Rosji uderzyłby w gospodarkę UE.

Ukraina będzie musiała zwrócić pieniądze, gdy Rosja wypłaci jej reparacje

Większość - 185 mld euro - rosyjskich depozytów, które zostały unieruchomione po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r., przechowuje izba rozliczeniowa z Belgii Euroclear. KE chce, by pieniądze te zostały przekazane UE w formie kredytu na 0 proc., a Unia następnie użyje ich do sfinansowania pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy. Ukraina będzie musiała zwrócić pieniądze, gdy Rosja wypłaci jej reparacje. W innych niż Belgia krajach UE znajduje się 25 mld euro.

Rosyjski bank centralny poinformował w piątek, że pozwał Euroclear przed sądem w Moskwie. Jeśli wygra, to spodziewane jest zajęcie środków, jakie Euroclear zgromadził w Rosji w wysokości 17 mld euro. Do rosyjskiego pozwu odniósł się w piątek komisarz ds. finansów Valdis Dombrovskis. Nazwał zarzuty Rosji bezpodstawnymi i spekulacyjnymi.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET