`

Czy USA zaangażują się w wojnę z Iranem? "Kluczowe 48 godzin"

3 min. czytania
18.06.2025 07:59
Obserwuj nas na Google

Czy Stany Zjednoczone przyłączą się do izraelskiej operacji militarnej przeciwko Iranowi? Po serii ataków dronów i rakiet na Bliskim Wschodzie, świat czeka na decyzję Donalda Trumpa. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznaje, że rozmawiał z amerykańskimi władzami na temat możliwego udziału USA w działaniach zbrojnych. Wszystko zależy od tego, czy Teheran powróci do negocjacji – jeśli nie, "decyzje zapadną w najbliższej przyszłości".

fot. Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie scenariusze militarne rozważa administracja Donalda Trumpa i dlaczego decyzja może zapaść w każdej chwili.
  • Jak Iran i Izrael wymieniają się uderzeniami i które miasta były celem ostatnich ataków.
  • Co ujawnił kanclerz Niemiec Friedrich Merz o rozmowach z USA i dlaczego Berlin nie wyklucza eskalacji.

Decyzja USA ws. wojny z Iranem. Trump rozmawiał z Netanjahu

W poniedziałkowy wieczór prezydent USA Donald Trump spotkał się w Situation Room z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego. Po naradzie Trump miał rozmawiać telefonicznie z premierem Binjaminem Netanjahu, ale jak dotąd administracja nie ogłosiła żadnych decyzji. Według "ABC News" amerykańscy urzędnicy uważają, że najbliższe 24–48 godzin przesądzą o tym, czy możliwe będzie rozwiązanie dyplomatyczne, czy też konieczne będą działania militarne.

Media spekulują, że USA mogą zaangażować się w uderzenia na irańskie instalacje nuklearne, w tym w kompleks w Fordow. Według izraelskiego portalu "Ynet", Stany Zjednoczone mogą wejść do wojny w ciągu najbliższych dni lub nawet godzin. Z kolei "ABC News" informuje, że Iran dał sygnał otwartości na wznowienie rozmów. 

Redakcja poleca

Friedrich Merz: USA mogą dołączyć do izraelskiej ofensywy

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał w rozmowie z mediami Axel Springer, że Niemcy konsultują się z Waszyngtonem w sprawie możliwego udziału USA w izraelskich atakach. - Rozmawialiśmy o tym, ale oczywiście nie ma jeszcze decyzji rządu amerykańskiego – powiedział Merz. - Wszystko zależy od tego, czy reżim irański jest gotowy powrócić do negocjacji. Jeśli nie, może dojść do dalszego rozwoju sytuacji - dodał.

Według Merza to właśnie fiasko rozmów i wznowienie wzbogacania uranu przez Iran doprowadziły do decyzji Izraela o militarnym zakończeniu programu atomowego Teheranu. - To była kropla, która przelała czarę goryczy, również dla Izraela – zaznaczył.

Nocne ataki Iranu i Izraela. Alarmy i naloty na Teheran

W nocy z poniedziałku na wtorek Iran przeprowadził kolejną falę ataków rakietowych na Izrael. Około 25 pocisków spadło na północną i środkową część kraju, a 45 minut później nadciągnęła druga fala. Nie ma informacji o ofiarach, ale lokalne służby reagowały na doniesienia o pożarach wywołanych odłamkami strąconych rakiet.

W odpowiedzi izraelskie wojsko rozpoczęło serię nalotów na irańskie cele w Teheranie. "IDF" potwierdziło atak na irański zakład produkujący wirówki do wzbogacenia uranu. Według informacji przekazanych przez izraelskie wojsko, w nocnych operacjach wzięło udział ponad 50 samolotów, które zbombardowały irański zakład.

G7 wspiera Izrael. Zachód ostrzega Iran przed bronią jądrową

Liderzy państw G7 wydali wspólne oświadczenie, w którym poparli prawo Izraela do samoobrony i nazwali Iran "głównym źródłem niestabilności i terroryzmu w regionie". Jednoznacznie stwierdzili też, że Teheran nie może wejść w posiadanie broni jądrowej.

Friedrich Merz potwierdził, że Niemcy dostarczyły Izraelowi środki gaśnicze, ale – jak podkreślił – nie było żadnych próśb o broń i takich się nie spodziewa. - Nie sądzę, aby Izrael był zależny od wsparcia militarnego Niemiec – powiedział.

Czy upadnie reżim w Iranie? Merz: przywódcy wojskowi już nie żyją

Merz zaznaczył, że znaczna część wojskowego kierownictwa Iranu została wyeliminowana, a reżim może nie być w stanie się odbudować. - Przyszłość kraju jest niepewna. Musimy poczekać i zobaczyć, jak się sprawy potoczą – powiedział kanclerz Niemiec, deklarując jednocześnie gotowość do pomocy dyplomatycznej, gdyby wznowiono rozmowy.

Źródło: Radio ZET/PAP/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET