Delegacja USA wyszła z posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ na znak sprzeciwu wobec Francji
Delegacja USA opuściła w poniedziałek posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone Ukrainie, gdy głos zabrał przedstawiciel Francji - poinformowała agencja Reutera. Strona amerykańska podkreśliła, że zrobiła to na znak sprzeciwu wobec francuskiej retoryki pod adresem USA.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Waszyngton oskarża Paryż o „nieszczere polityczne popisy” po francuskich wypowiedziach porównujących USA do autorytarnych państw w kontekście głosowań ONZ dotyczących praw człowieka.
- Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz krytykuje Francję za wspieranie Volkera Tuerka, wysokiego komisarza ds. praw człowieka, oskarżając go o nadmierną krytykę państw demokratycznych.
- Spór o drugą kadencję Tuerka i napięcia w Radzie Bezpieczeństwa ONZ odzwierciedlają trudne relacje między administracją Donalda Trumpa a ONZ, w tym cięcia finansowania i wycofanie się z organizacji.
Waszyngton oskarżył Paryż o „nieszczere polityczne popisy” w związku z francuskimi wypowiedziami porównującymi USA do Korei Północnej, Rosji i innych państw autorytarnych w kontekście głosowań dotyczących kwestii praw człowieka - napisał Reuters.
USA vs Francja: Spór o prawa człowieka
W weekend między dwoma stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa doszło do napiętej wymiany zdań na platformie X. Francja skrytykowała Waszyngton za przyłączenie się do Rosji, Korei Północnej oraz siedmiu innych państw, które zagłosowały przeciwko propozycji przedłużenia mandatu Volkera Tuerka, wysokiego komisarza ONZ ds. praw człowieka, o kolejne cztery lata.
Ambasador USA krytykuje Francję za wsparcie Tuerka
Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz w odpowiedzi oskarżył Francję o popieranie wysokiego komisarza ds. praw człowieka, który – jak stwierdził – krytykuje państwa demokratyczne, takie jak Stany Zjednoczone i Izrael, jednocześnie „spoufalając się z najgorszymi ciemiężycielami na świecie”. Nie rozwinął jednak tej wypowiedzi.
Dan Negrea, zastępca przedstawiciela USA przy ONZ, oświadczył, że amerykańska delegacja opuściła salę w trakcie wystąpienia przedstawiciela Francji i będzie robić to nadal, dopóki Francja „nie zrezygnuje ze swojej protekcjonalnej i lekceważącej retoryki”. Dodał, że francuskie wypowiedzi były „upolitycznionym bełkotem” oraz „nieszczerymi politycznymi popisami”.
Kadencja Tuerka i polityczne napięcia
W piątek Zgromadzenie Ogólne ONZ zdecydowaną większością głosów przedłużyło kadencję Tuerka, który jest otwartym krytykiem rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie oraz działań Izraela w Strefie Gazy. Wzywał też do przeprowadzenia dochodzeń w sprawie zgonów osób przebywających w amerykańskich ośrodkach detencyjnych dla imigrantów. Wniosek w sprawie jego kandydatury został przyjęty stosunkiem głosów 144 za, przy 10 głosach przeciw i 13 wstrzymujących się.
Spór wokół drugiej kadencji Tuerka odzwierciedla pogłębiające się napięcia między administracją Donalda Trumpa a Organizacją Narodów Zjednoczonych - podkreśliła agencja Reutera. Waszyngton ograniczył finansowanie agend ONZ oraz wycofał się z udziału w dziesiątkach organów i instytucji tej organizacji.
Żródło; Radio ZET/PAP: Natalia Dziurdzińska (Waszyngton)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET