`

Donald Trump groził Putinowi? Ostra odpowiedź Kremla

2 min. czytania
21.10.2024 16:13
Obserwuj nas na Google

Spore emocje wywołały słowa Donalda Trumpa w rozmowie z "Wall Street Journal", w której stwierdził, że w przeszłości groził Władimirowi Putinowi ws. wojny w Ukrainie. Komentatorzy w większości uznali, że to element gry politycznej i walki o głosy przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w USA, ale w samej Rosji ta wypowiedź wywołała spore oburzenie. Bardzo ostro odpowiedział na to były prezydent tego kraju Dmitrij Miedwiediew.

Donald Trump groził Putinowi?
fot. MIKHAIL METZEL/AFP/East News

Donald Trump groził Putinowi?

Stałym elementem kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa są zapewnienia, że zakończy wojnę w Ukrainie w jeden dzień. “Umierają Rosjanie i Ukraińcy. Chcę, żeby przestali umierać. I zrobię to w ciągu 24 godzin” - mówił lider Republikanów w lutym 2023 roku. Część obserwatorów uważa, że jego receptą jest zaprzestanie wspierania Ukrainy i zmuszenia jej tym samym do negocjacji pokojowych.

Redakcja poleca

Jednak ostatnio sam Trump zaskoczył wszystkich, kiedy w rozmowie "Wall Street Journal" przekonywał, że w przeszłości groził Władimirowi Putinowi, by ten nie rozpoczynał wojny w Ukrainie. - Uderzę cię prosto w środek przeklętej Moskwy. Jesteśmy przyjaciółmi. Nie chcę tego robić, ale nie mam wyboru. Uderzę tak mocno, że spadną ci te kopuły znad głowy – miał mówić do rosyjskiego przywódcy.

Ostra odpowiedź Rosjan. "Waszyngton też zostanie trafiony"

Komentatorzy uznali, że takie słowa Trumpa to element gry wyborczej i walka o głosy tych, którzy są przeciwnikiem "oddania” Ukrainy w ręce Rosji. Jednak na Kremlu również odbiły się szerokim echem. I groźbami odwetowymi ze strony byłego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, który też wspomniał o uderzeniu w Waszyngton.

"Odpowiedź na takie słowa może być tylko jedna. Wasz cholerny Waszyngton też zostanie trafiony" – napisał Miedwiediew. Były prezydent stwierdził jednak, że jest zaskoczony słowami Trumpa, który w negocjacjach z Kremlem ma być jak "jedwab”. I nigdy nie używał wobec Rosji tak ostrej retoryki, jak ta, zaprezentowana w rozmowie z "Wall Street Journal".

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET