Donald Trump i Xi Jinping rozpoczęli spotkanie na szczycie w południowokoreańskim Pusan

2 min. czytania
30.10.2025 03:38
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump i przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping rozpoczęli w czwartek swoje pierwsze spotkanie twarzą w twarz od sześciu lat w bazie wojskowej w południowokoreańskim Pusan. Trump zapewnił, że odbędzie świetne rozmowy z chińskim przywódcą.

Donald Trump, Xi Jinping

Przywódcy supermocarstw uścisnęli sobie dłonie w bazie wojskowej przylegającej do międzynarodowego lotniska Pusan-Kimhae i wymienili uprzejmości.

- Będziemy mieć bardzo udane spotkanie, on jest bardzo twardym negocjatorem - to niedobrze - żartował Trump. Dodał, że dobrze się z Xi znają i mają wspaniałe relacje. Odpowiadając na pytanie dziennikarki, czy podpisze porozumienie handlowe z Chinami, Trump odparł, że „być może”.

Prezydent USA stwierdził, że wiele rzeczy zostało już uzgodnionych, a kolejne zostaną podczas spotkania.

Xi zaznaczył, że biorąc pod uwagę różne warunki obu krajów, nie zawsze się ze sobą zgadzają i że normalne jest, że dwie największe gospodarki świata czasami się ze sobą ścierają.

- W obliczu wiatrów, fal i wyzwań, z panem i mną u steru Chiny i USA, powinny utrzymać właściwy kierunek i zapewnić stabilny kurs do przodu tego gigantycznego statku stosunków Chiny-USA - powiedział chiński przywódca. Gratulował też Trumpowi zawarcia pokoju w Strefie Gazy i innych inicjatyw pokojowych.

Spotkanie na marginesie odbywającego się w Korei Płd. szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) ma potrwać według planu niecałe dwie godziny. To pierwsze spotkanie twarzą w twarz przywódców supermocarstw w obecnej kadencji Donalda Trumpa.

Głównym tematem rozmów są negocjacje dotyczące złagodzenia wojny handlowej między krajami. Trump zapowiadał też, że poruszy temat zakupów rosyjskiej ropy naftowej przez Chiny i eksportu chemikaliów do wytwarzania fentanylu.

Źródło: Radio ZET/PAP: Oskar Górzyński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET