`

Donald Trump ogłosił. "Zadaliśmy potężny i śmiertelny cios terrorystom"

2 min. czytania
26.12.2025 08:39
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że amerykańskie wojska przeprowadziły w czwartek serię ataków na cele Państwa Islamskiego (ISIS) w północno-zachodniej Nigerii. Dowództwo wojsk Stanów Zjednoczonych w Afryce poinformowało, że ataki były odpowiedzią na prośbę nigeryjskich władz.

Trump
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • USA przeprowadziły atak na pozycje ISIS w północno-zachodniej Nigerii, na polecenie Donalda Trumpa, który ogłosił to na platformie TruthSocial.
  • Amerykańska operacja, przeprowadzona na prośbę władz Nigerii, spowodowała śmierć wielu bojowników ISIS. Nie ujawniono szczegółów dotyczących użytych sił i broni.
  • Lokalne konflikty w Nigerii, związane z różnicami religijnymi i etnicznymi, są skomplikowane dodatkowo działalnością Boko Haram i ISWAP, grup terrorystycznych, które przeprowadzają brutalne ataki.

USA zaatakowały w Nigerii. Trump skomentował

"Wieczorem, zgodnie z moimi rozkazami jako głównodowodzącego armii USA, Stany Zjednoczone przeprowadziły potężny i śmiertelny atak na terrorystyczną hołotę ISIS w północno-zachodniej Nigerii, która od wielu lat, a nawet stuleci, atakuje i brutalnie zabija przede wszystkim niewinnych chrześcijan!" - napisał w czwartek Donald Trump na swojej platformie społecznościowej TruthSocial.

Dowództwo sił zbrojnych USA w Afryce przekazało zaś, że atak w zdominowanym przez wyznawców islamu stanie Sokoto przeprowadzono na prośbę władz Nigerii. Zgodnie z lakonicznym komunikatem w jego wyniku zginęło "wielu bojowników ISIS". Nie sprecyzowano też, jakich dokładnie sił i rodzajów broni użyto w operacji. Reuters przypomniał, że jeszcze pod koniec października Trump zaczął grozić interwencją militarną w Nigerii, o ile władze tego kraju nie powstrzymają ataków islamskich fundamentalistów na miejscowych chrześcijan. Pod koniec listopada amerykańskie lotnictwo zaczęło prowadzić loty wywiadowcze nad dużymi obszarami Nigerii.

Redakcja poleca

Władze w Abudży krytycznie odnosiły się do deklaracji Trumpa. Podkreślano m.in., że obraz sytuacji wyłaniający się z wypowiedzi prezydenta USA jest uproszczony i nie oddaje złożonego charakteru lokalnych konfliktów. Reuters podkreślił, że nigeryjski rząd zgodził się jednak na współpracę z USA, by w starciach z różnymi paramilitarnymi organizacjami rebelianckimi wzmocnić swoje siły, które również są często celem ataków.

Terroryzm w środkowej Afryce. Rozłam w Boko Haram i działania ISWAP

Na zróżnicowanie religijne Nigerii, w której na północy dominują muzułmanie, a na południu chrześcijanie, nakładają się konflikty etniczne, a także wynikające z charakteru wykonywanej pracy - między koczowniczymi pasterzami z plemienia Fulani i osiadłymi rolnikami, w większości wyznawcami chrześcijaństwa. Celem ataków islamskich fundamentalistów bywają też sami muzułmanie, których terroryści uważają za zbyt życzliwie nastawionych do wyznawców innych religii.

W Nigerii działa Prowincja Zachodnioafrykańska Państwa Islamskiego (ISWAP), która powstała w wyniku rozłamu w islamistycznym ugrupowaniu Boko Haram. ISWAP, obecny też w sąsiednich Nigrze, Czadzie i Kamerunie, m.in. otwarcie atakuje nigeryjskie wojska i inne formacje państwowe. Najgorszą sławą owiane jest Boko Haram, którego centrala znajduje się w północno-wschodniej Nigerii, a które działa wyjątkowo brutalnie i bezwzględnie. Celem tego ugrupowania jest wprowadzenie na terenie całego kraju islamskiego prawa szariatu. Szacuje się, że w ciągu ostatnich 15 lat w wyniku działań Boko Haram zginęło co najmniej kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a ponad 2 mln przesiedlono.

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET