Donald Trump uderzył w Putina. "Zabija zbyt wielu ludzi"
- Nie jestem zachwycony Putinem. Zabija zbyt wielu ludzi - oznajmił Donald Trump pytany o wojnę w Ukrainie. Prezydent USA podkreślił, że choć to wojna, którą nazywa "wojną Bidena", to dostrzega postępy w rozmowach pokojowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Trump ostro krytykuje Władimira Putina, oskarżając go o zbyt wiele ofiar w Ukrainie, i nazywa konflikt "wojną Bidena".
- Trump wyraził nadzieję na zakończenie konfliktu w Ukrainie, podkreślając swoje zdolności negocjacyjne i stwierdzając, że gdyby był prezydentem USA, wojna by nie wybuchła.
- Prezydent USA wypowiada się na temat rozmów pokojowych dotyczących Ukrainy, zaznaczając, że mimo trudności, dostrzega w nich postępy.
USA. Trump krytycznie o Putinie
Po ataku na Wenezuelę i pojmaniu Nicolasa Maduro, prezydent USA Donald Trump ponownie znalazł się w centrum uwagi światowej opinii publicznej. Przy tej okazji był pytany o wojnę w Ukrainie i rozmowy pokojowe, które mimo dużych oczekiwań, jak na razie nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Trump dość nieoczekiwanie uderzył we Władimira Putina, oskarżając go o to, że "zabija zbyt wielu ludzi”.
- Nie jestem zachwycony Putinem. Zabija zbyt wielu ludzi - oznajmił Trump. Ponownie zaznaczył, że sądził, że wojna w Ukrainie będzie najłatwiejszym konfliktem do rozwiązania. - Ale tak nie jest. Obie strony zrobiły trochę naprawdę złych rzeczy. Ale słuchajcie, to wojna Bidena. To nie moja wojna – zaznaczył w swoim stylu prezydent USA.
Mimo to stwierdził, że wciąż ma nadzieję na zakończenie konfliktu, bo jest dobry w zawieraniu układów. Dodał przy tym, że rozmowy dotyczące tej sprawy przynoszą postępy. Po raz kolejny przypomniał jednak, że gdyby był prezydentem USA, do tej wojny by nie doszło.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET