`

Donald Trump uderzył w Putina. "Zabija zbyt wielu ludzi"

2 min. czytania
03.01.2026 21:37
Obserwuj nas na Google

- Nie jestem zachwycony Putinem. Zabija zbyt wielu ludzi - oznajmił Donald Trump pytany o wojnę w Ukrainie. Prezydent USA podkreślił, że choć to wojna, którą nazywa "wojną Bidena", to dostrzega postępy w rozmowach pokojowych.

Trump uderzył w Putina. "Zabija zbyt wielu ludzi”
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump ostro krytykuje Władimira Putina, oskarżając go o zbyt wiele ofiar w Ukrainie, i nazywa konflikt "wojną Bidena".
  • Trump wyraził nadzieję na zakończenie konfliktu w Ukrainie, podkreślając swoje zdolności negocjacyjne i stwierdzając, że gdyby był prezydentem USA, wojna by nie wybuchła.
  • Prezydent USA wypowiada się na temat rozmów pokojowych dotyczących Ukrainy, zaznaczając, że mimo trudności, dostrzega w nich postępy.

USA. Trump krytycznie o Putinie

Po ataku na Wenezuelę i pojmaniu Nicolasa Maduro, prezydent USA Donald Trump ponownie znalazł się w centrum uwagi światowej opinii publicznej. Przy tej okazji był pytany o wojnę w Ukrainie i rozmowy pokojowe, które mimo dużych oczekiwań, jak na razie nie przyniosły oczekiwanych efektów.

Trump dość nieoczekiwanie uderzył we Władimira Putina, oskarżając go o to, że "zabija zbyt wielu ludzi”.

Redakcja poleca

- Nie jestem zachwycony Putinem. Zabija zbyt wielu ludzi - oznajmił Trump. Ponownie zaznaczył, że sądził, że wojna w Ukrainie będzie najłatwiejszym konfliktem do rozwiązania. - Ale tak nie jest. Obie strony zrobiły trochę naprawdę złych rzeczy. Ale słuchajcie, to wojna Bidena. To nie moja wojna – zaznaczył w swoim stylu prezydent USA.

Mimo to stwierdził, że wciąż ma nadzieję na zakończenie konfliktu, bo jest dobry w zawieraniu układów. Dodał przy tym, że rozmowy dotyczące tej sprawy przynoszą postępy. Po raz kolejny przypomniał jednak, że gdyby był prezydentem USA, do tej wojny by nie doszło.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET