Ziemia osunęła się w kurorcie Szowi w Gruzji w rejonie hotelu „Sunset Shovi” w czwartek. Obiekt poinformował, że do klęski żywiołowej doszło po tym, jak wylała okoliczna rzeka. Masy błota pokryły całą okolicę.
Wcześniej informowano o sześciu ofiarach śmiertelnych. Podawano również, że poszukiwanych jest 35 osób.
Tragedia w kurorcie. Rośnie bilans ofiar klęski żywiołowej
Ogromne masy ziemi osunęły się na turystyczną miejscowość w pasie gór na Kaukazie, przykrywając budynki i domki kempingowe. Gruziński geolog Merab Gaprinadaszwili powiedział na antenie telewizji Mtavari, że w zachodniej części kraju nie było dotąd katastrofy o podobnej skali. Specjaliści szacują, że poruszyć się mogło nawet ponad 5 mln m sześc. masy ziemnej.
Od czwartkowego wieczora na miejscu trwa operacja poszukiwawczo-ratunkowa, przez co bilans ofiar może wzrosnąć. Serwis Primetime.ge podał, że według danych z piątkowego popołudnia ze strefy zagrożenia ewakuowano 210 osób.
W związku z tragedią w Szowi premier kraju Irakli Garibaszwili zapowiedział, że 7 sierpnia będzie dniem żałoby narodowej.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET