`

Drony rozbiły się na terytorium Łotwy. Minister obrony przekazał nowe ustalenia

2 min. czytania
07.05.2026 09:29
Obserwuj nas na Google

Łotewski minister obrony Andris Spruds poinformował, że drony, które w czwartek rano wtargnęły w przestrzeń powietrzną Łotwy, prawdopodobnie zostały wystrzelone przez Ukrainę przeciwko celom w Rosji.

mapa
fot. AP/Associated Press/East News, Google Maps

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nowe informacje przekazał łotewski minister obrony.
  • Które miasta na Łotwie doznały zakłóceń z powodu wtargnięcia dronów.
  • Dlaczego łotewskie władze zaleciły pozostanie w domach.

Drony wleciały do Łotwy. Minister przekazał nowe informacje

Spruds jest obecny na miejscu, gdzie spadły dwa bezzałogowce. W rozmowie z nadawcą publicznym LSM Spruds oświadczył, że „Ukraina ma pełne prawo do obrony i przeprowadzania uderzeń na cele znajdujące się na terytorium Rosji”. Łotewski minister obrony poinformował, że w związku z incydentem poderwano myśliwce wielonarodowej misji NATO Baltic Air Policing.

Kilka dronów wleciało w czwartek w łotewską przestrzeń powietrzną od strony Rosji. Dwie maszyny rozbiły się - podała wcześniej agencja Reutera, powołując się na siły zbrojne Łotwy. Według LSM jeden z dronów uderzył w skład ropy naftowej w mieście Rzeżyca (Rezekne), 40 kilometrów granicy z Rosją.

Uszkodzone zostały cztery puste zbiorniki na ropę w Rzeżycy. Policja i straż pożarna znalazły na miejscu prawdopodobne szczątki rozbitego drona - podała agencja prasowa LETA. Nie znaleziono płomieni, ale podjęto czynności w celu schłodzenia jednego ze zbiorników.

Redakcja poleca

Rząd Łotwy reaguje po wtargnięciu dronów

Ze względu na możliwe zagrożenie w miastach Rzeżyca oraz Lucyn (Ludzas), przy granicy z Rosją, odwołano zajęcia we wszystkich placówkach oświatowych. W Balvi, również położonym na wschodzie kraju, zajęcia mają odbywać się zdalnie. Wcześniej rząd wysłał też do mieszkańców tych miast SMS-owe ostrzeżenie o możliwym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej.

Szef MSW Łotwy Rihards Kozlovskis zaapelował do mieszkańców, by nie wychodzili z domów, dopóki trwa zagrożenie, oraz informowali służby, jeśli znajdą możliwe miejscu upadku drugiego drona.

Prezydentka Evika Silina poinformowała w serwisie X, że jest w kontakcie z ministrami obrony i spraw wewnętrznymi oraz służbami oraz że zwołała posiedzenie kryzysowe. Wojsko wydało nowy komunikat z informacją, że zagrożenie z powietrza minęło.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET