Duda udzielił wywiadu CNN. "Dojechaliśmy do granicy w ostatniej chwili"
Andrzej Duda w rozmowie z CNN wspominał swoją podróż do Kijowa z lutego 2022 roku, która zakończyła się tuż przed rosyjską inwazją. Opowiadał m.in., że samochodem dojechał do granicy Polski "praktycznie w ostatniej chwili", zanim Rosjanie zaczęli ostrzeliwać ukraińskie miasta. Zacytował też poruszające słowa Wołodymyra Zełenskiego, które ukraiński przywódca powiedział mu na pożegnanie.
Andrzej Duda udzielił wywiadu Christiane Amanpour z CNN. Jego fragmenty amerykańska stacja udostępniła w środę wczesnym popołudniem. Prezydent Polski opowiadał w nim m.in. o swojej wizycie w Kijowie sprzed roku. 23 lutego 2022 r. polski prezydent przebywał w stolicy Ukrainy, gdzie spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim.
Duda wspomina wizytę w Kijowie sprzed roku. "W ostatniej chwili"
Jak przyznał, polska delegacja podróżowała wtedy samochodem. - Praktycznie w ostatniej chwili dojechaliśmy do polskiej granicy, żeby ją przekroczyć - mówił, precyzując, że "potem zaraz spadły rosyjskie pociski". 24 lutego nad ranem Rosjanie napadli na niepodległą Ukrainę, rozpoczynając trwającą do dziś pełnoskalową wojnę.
Duda wspominał też rozmowę z Zełenskim i zacytował jego poruszające słowa. - Pamiętam pożegnanie z Wołodymyrem. Powiedział: "Andrzej, nie wiem, czy się jeszcze zobaczymy". To była bardzo przejmująca chwila - podkreślił.
- Po czym powiedział do mnie: "Słuchaj, jeżeli Putin sądzi, że zdobędzie Ukrainę tak po prostu, jak kiedyś sobie zajmowali Krym w 2014 roku, to jest w wielkim błędzie. My mamy osiem lat doświadczenia bojowego i tysiące ludzi, którzy byli na froncie. Będziemy walczyli do ostatniej kropli krwi, do upadłego". I tak się stało, walczą do dziś - relacjonował prezydent.
"Wizyta Bidena pokazuje, że Warszawa jest bezpieczna"
W wywiadzie odniósł się również do wizyty w Polsce Joe Bidena oraz do przemówienia, które prezydent USA wygłosił we wtorek w Warszawie. Jego zdaniem było ono skierowane "do całego wolnego świata".
- Pokazało, że Warszawa jest bezpiecznym miejscem, gdzie amerykański przywódca może swobodnie przebywać w jednym miejscu przez dłuższy czas - ocenił. Natomiast wizytę Bidena w Kijowie - która miała miejsce w poniedziałek - określił jako "potężny sygnał polityczny i strategiczny, a także demonstrację siły".
- Pokazuje to, że przywódca Ameryki, który jest jednocześnie liderem wolnego świata, nie boi się podróżować w miejsca potencjalnie niebezpieczne, gdzie toczy się wojna, ponieważ Stany Zjednoczone go chronią - powiedział Duda.
"Jeśli Ukraina nie dostanie wsparcia, nie poradzi sobie"
Prezydent ocenił też, że Kijów potrzebuje dziś przede wszystkim broni. - Jeśli Ukraina nie dostanie wsparcia, sama nie poradzi sobie w walce przeciwko Rosji - zauważył, dodając, że Polska i zachodni sojusznicy dostarczają Ukrainie nowoczesny sprzęt, w tym czołgi.
Jeśli będzie taka potrzeba, przekażemy również samoloty bojowe. Pytanie, kiedy ukraińscy piloci będą gotowi latać nowoczesnymi samolotami, np. F-16. Trening pilotów jest bardziej skomplikowany i dłuższy niż trening czołgistów
Duda zaznaczył, że Polska jest gotowa do niezwłocznego wysłania czołgów na Ukrainę, jednak w tym momencie trwa trening ukraińskich żołnierzy. Dodał, że Polska i inne kraje mają problem z częściami zamiennymi do Leopardów z Niemiec.
RadioZET.pl/PAP/CNN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET