`

Duńskie służby o planach Rosji. „Uznaliśmy, że trzeba ostrzec opinię publiczną”

2 min. czytania
03.09.2026 02:12
Obserwuj nas na Google

Duńskie służby wykryły plany i przygotowania do rosyjskich działań sabotażowych na terenie kraju, których celem miały być głównie firmy z branży zbrojeniowej - poinformował duński dziennik „Berlingske”.

Na zdjęciu widoczny jest funkcjonariusz policji z tyłu, w czarnym mundurze.
fot. AP/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Duńskie służby ostrzegają przed zagrożeniem ze strony Rosji, które obejmuje możliwe podpalenia celujących w przedsiębiorstwa z sektora obronnego wspierające Ukrainę.
  • Rosja ma na celu zastraszenie Danii, by ta przestała wspierać Ukrainę i rozwijać swój potencjał obronny, poprzez konkretne planowanie sabotażu.
  • Dochodzi do werbowania "zwykłych Duńczyków" do nieświadomego wspierania działań Rosji, np. wykonywania zdjęć obiektów przemysłowych, co może posłużyć do planowania ataków.

Duńskie służby mówią o konkretnych przygotowaniach. W grę wchodzą podpalenia

Emil Graesholm, szef kontrwywiadu w duńskiej służbie wywiadu wewnętrznego i bezpieczeństwa (PET), przyznał, że wśród celów znajdują się przede wszystkim przedsiębiorstwa z sektora obronnego, powiązane z pomocą wojskową dla Ukrainy. „Głównym celem jest powstrzymanie konkretnych dostaw na potrzeby ukraińskiej obronności. Jednocześnie chodzi o zastraszenie nas, abyśmy przestali wspierać Ukraińców i nie rozbudowywali własnego potencjału obronnego” - powiedział rozmówca „Berlingske”.

„Wybór celów i poczynione przygotowania są na tyle konkretne, że uznaliśmy za konieczne poinformowanie opinii publicznej o istnieniu zagrożenia, które należy traktować poważnie” – powiedział, wskazując na podpalenia jako jeden z możliwych elementów rosyjskich planów. Firmy z branży zbrojeniowej wezwano do zaostrzenia środków bezpieczeństwa.

Rosja ma werbować także „zwykłych Duńczyków”

Zauważono, że Rosja próbuje również werbować do swoich działań „zwykłych Duńczyków”, często bez ich wiedzy, że pracują na rzecz Moskwy. „Może chodzić na przykład o wykonywanie zdjęć lub nagrań wideo obiektów czy zakładów, które następnie mogą zostać wykorzystane do planowania sabotażu” – wyjaśnił Graesholm.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET