Dwie strzelaniny w USA. Nie żyje 5 osób. Policjant "zapobiegł dalszej tragedii"
Dwie weekendowe strzelaniny w USA wstrząsnęły społecznościami Karoliny Północnej i Południowej. Pierwsze zdarzenie pociągnęło za sobą jedną ofiarę śmiertelną i sześciu rannych, natomiast w drugim zginęła jedna osoba, a 11 innych zostało rannych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie w USA doszło do strzelaniny
- Czy są ofiary śmiertelne dwóch strzelanin, do których doszło w weekend w USA
- Ile osób zostało rannych w wyniku dwóch strzelanin w USA
Strzelanina na terenie uczelni w USA
Niedzielna strzelanina rozegrała się na terenie kampusu Elizabeth City State University (historycznie afroamerykańskiej uczelni stanowej) po zakończeniu Yard Fest – finałowego wydarzenia tygodniowych obchodów Viking Fest. Jest to coroczna celebracja kultury, historii i rozrywki o nordyckich korzeniach.
Na miejscu zmarł 24-letni mężczyzna, który nie był studentem uczelni. Jego tożsamość pozostaje nieujawniona. Jednocześnie cztery osoby, w tym trzech studentów, odniosły rany postrzałowe, a dwóch innych ucierpiało w wyniku zamieszania. Wszyscy ranni zostali przewiezieni do szpitala.
"Uniwersytet jest głęboko zasmucony tym bezsensownym aktem" – oświadczyły władze uczelni, cytowane przez NBC News. W odpowiedzi na tragedię uniwersytet, który liczy ok. 2,3 tys. studentów, zwiększył liczbę patroli na swoim terenie.
Strzelanina w Myrtle Beach
W popularnej turystycznej miejscowości Myrtle Beach w Karolinie Południowej późnym sobotnim wieczorem doszło do strzelaniny, w wyniku której jedna osoba zginęła, a 11 zostało rannych. Do wymiany ognia doszło w samym sercu słynnej dzielnicy rozrywkowej Myrtle Beach.
Lokalny departament policji poinformował, że strzelanina była następstwem sprzeczki, która wybuchła tuż przed północą. W obliczu bezpośredniego zagrożenia funkcjonariusz policji postrzelił 18-letniego podejrzanego, który zmarł na miejscu. 11 innych osób zostało rannych.
Burmistrz Myrtle Beach, Brenda Bethune, pochwaliła szybką reakcję policjanta, podkreślając, że zapobiegł on dalszej tragedii. - Nasz funkcjonariusz zauważył, co się dzieje i widząc eskalację sprzeczki, zareagował niezwykle szybko. W mojej opinii uratował tym samym życie innym – powiedziała Bethune, cytowana przez Fox News.
Według danych z Gun Violence Archive w 2025 r. od stycznia do kwietnia w Stanach Zjednoczonych odnotowano 91 masowych strzelanin, w których śmierć poniosło 119 osób, a 337 zostało rannych. Organizacja definiuje masową strzelaninę jako incydent, w którym co najmniej cztery osoby, z wyłączeniem sprawcy, zostają ranne lub zabite.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET