Ekshumacje polskich ofiar w Puźnikach. Jest ważna decyzja władz ukraińskich
Władze obwodowe w Tarnopolu na zachodzie Ukrainy zatwierdziły plan kolejnych prac poszukiwawczych szczątków polskich ofiar rzezi wołyńskiej w dawnej wsi Puźniki. Jak dotąd odnaleziono fragmenty ciał 42 osób - poinformował w czwartek PAP Ołeksij Złatohorski z fundacji Wołyńskie Starożytności.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie decyzje podjęto ws. ekshumacji ofiar w Puźnikach.
- Co umożliwiło wznowienie ekshumacji w Ukrainie.
- Na jaki krok Polski czeka Ukraina.
Jest decyzja ws. ekshumacji polskich ofiar rzezi wołyńskiej
Władze obwodowe w Tarnopolu zatwierdziły plan kolejnych ekshumacji polskich ofiar rzezi wołyńskiej w Ukrainie. - Następnym etapem, który umożliwi dalsze działania w Puźnikach, będzie zgoda ukraińskiego ministerstwa kultury - wyjaśnił PAP wiceszef tego resortu, Andrij Nadżos.
Fundacja Wołyńskie Starożytności, jako podmiot prawa ukraińskiego, jest głównym wykonawcą prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. Współpracuje w tej sprawie z polską Fundacją Wolność i Demokracja.
- Departament kultury (...) Tarnopolskiej Obwodowej Administracji Wojskowej zatwierdził program i plan kalendarzowy prac poszukiwawczych w Puźnikach. Teraz należy złożyć wniosek [z prośbą o zezwolenie na poszukiwania] w Ministerstwie Kultury i Komunikacji Strategicznej Ukrainy - powiedział PAP Złatohorski.
Puźniki to dawna wieś w dzisiejszym obwodzie tarnopolskim na zachodzie Ukrainy, gdzie w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. ukraińscy nacjonaliści wymordowali - według różnych źródeł - od 50 do 120 Polaków.
Dziesiątki ofiar odnalezionych
Wiosną doszło do ważnego przełomu - pierwszej od 2017 roku ekshumacji ofiar ukraińskich nacjonalistów. W Puźnikach w obwodzie tarnopolskim polscy naukowcy odnaleźli i ekshumowali szczątki 42 ofiar rzezi wołyńskiej. To efekt zniesienia moratorium na takie prace, które obowiązywało przez kilka lat.
Władze w Kijowie liczą, że kolejnym krokiem będzie zgoda polskiej strony na ekshumację żołnierzy UPA. Chodzi o prace planowane w miejscowości Jureczkowa na Podkarpaciu. Ukraina złożyła już odpowiedni wniosek i oczekuje decyzji strony polskiej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET