Eksplozja w szwajcarskim kurorcie. Dziesiątki zabitych i rannych, nowe informacje
Dziesiątki osób zginęły, a około 100 odniosło obrażenia w wyniku eksplozji, do której w sylwestrową noc doszło w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii. Przyczyną zdarzenia mogło być użycie materiałów pirotechnicznych w jednym z barów. Jak poinformowała regionalna policja, zdarzenie nie jest uważane za atak.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Tragedia podczas sylwestrowej zabawy w barze La Constellation w Crans-Montana, Szwajcaria; zginęło co najmniej 10 osób, liczba ta może wzrosnąć.
- Do wypadku doszło około godziny 1:30 w nocy z powodu eksplozji, prawdopodobnie spowodowanej użyciem środków pirotechnicznych podczas koncertu.
- Służby ratunkowe, w tym karetki z miasta Sion, natychmiast podjęły akcję ratunkową, a lokalne szpitale zapełniły się poparzonymi ofiarami.
Tragedia w sylwestrową noc w Szwajcarii, są zabici i ranni
Do tragedii doszło podczas sylwestrowej zabawy w jednym z barów w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii. "Około godziny 1.30 doszło do wypadku w Crans-Montana. Zaopiekowano się rannymi. Potwierdzam, że są ofiary śmiertelne" - powiedział portalowi Rhonefm rzecznik policji kantonu Valais, Gaetan Lathion.
Według kilku źródeł, na które powołał się portal, w środku nocy doszło do jednej lub kilku eksplozji, na skutek czego wybuchł pożar. Według wstępnych danych wybuch nastąpił w barze La Constellation, a prawdopodobną przyczyną mogło być użycie środków pirotechnicznych podczas koncertu. Jeden ze świadków powiedział portalowi, że z miasta Sion wysłano "niesprecyzowaną liczbę" karetek pogotowia.
- Dziesiątki osób zginęły, a około 100 odniosło obrażenia na skutek eksplozji i pożaru - poinformowała po godzinie 10.00 regionalna policja.
W lokalu miało przebywać około 100 osób. Lekarz z ratunkowych sił powietrznych powiedział telewizji RTS, że szpitale są "zapełnione ofiarami, które doznały poparzeń". - Zdarzenie nie jest uważane za atak - poinformowała w czwartek regionalna policja.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET