`

Eksplozje w Izraelu po ogłoszeniu rozejmu przez Trumpa. Są ofiary

2 min. czytania
24.06.2025 06:36
Obserwuj nas na Google

Izraelskie służby ratunkowe potwierdziły informację o trzech ofiarach śmiertelnych irańskiego ataku rakietowego na południu kraju. Jak pisze Reuters, to pierwsze ofiary śmiertelne od ogłoszenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa rozejmu między Iranem a Izraelem.

izrael
fot. JACK GUEZ/AFP/East News, X.com

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wstępne ustalenia ws. wtorkowego ataku rakietowego Iranu. 
  • Co o zawarciu rozejmu mówił prezydent USA.
  • Jak na te informacje zareagował szef irańskiej dyplomacji.

Irański atak rakietowy na Beer Szewę

Trzy osoby zginęły po tym, jak irański pocisk balistyczny uderzył w blok mieszkalny w mieście Beer Szewa na południu Izraela - poinformował we wtorek rano portal "Times of Israel", powołując się na lekarzy. Według tych źródeł kilka osób zostało rannych.

Irańskie uderzenia wywołały trwające ponad dwie godziny alarmy w niemal całym Izraelu. Nad Jerozolimą słychać było eksplozje. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi opublikował wpis, w którym przekazał, że "operacje militarne naszych potężnych sił zbrojnych w celu ukarania izraelskiej agresji były kontynuowane do godz. 4 rano czasu teherańskiego".

Po godzinie 6 czasu polskiego armia Izraela przekazała, że Iran wystrzelił kolejne rakiety. Irańskie media twierdzą jednak, że najnowszy atak jest już ostatnim z serii, oraz że nastąpił tuż przed wejściem w życie zawieszenia broni.

Trump ogłasza pokój. Szef irańskiej dyplomacji: nie ma żadnej umowy o rozejmie

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że Izrael i Iran "w pełni uzgodniły" 12-godzinne zawieszenie broni, które ma doprowadzić do zakończenia wojny między dwoma krajami. Koniec wojny ma zostać ogłoszony, jeśli rozejm się utrzyma. Wieczorem czasu lokalnego stwierdził także, że świat i Bliski Wschód są prawdziwymi "zwycięzcami".

"Izrael i Iran przyszli do mnie prawie w jednym czasie i powiedzieli «POKÓJ!» i wiedziałem, że to ten moment. Świat i Bliski Wschód są prawdziwymi ZWYCIĘZCAMI!" - napisał w serwisie Truth Social prezydent USA.

Redakcja poleca

Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył we wtorek nad ranem, że Teheran nie zawarł na razie żadnej umowy o rozejmie z Izraelem. Dodał jednak, że jeżeli Izrael wstrzyma walki do godz. 4 czasu irańskiego (godz. 2.30 w Polsce), Iran powstrzyma się od odwetów.

"Jak dotąd NIE MA «porozumienia» w sprawie zawieszenia broni lub wstrzymania działań wojennych. Jednak jeżeli reżim izraelski zaprzestanie swojej nielegalnej agresji przeciwko narodowi irańskiemu nie później niż do godz. 4 czasu teherańskiego, nie mamy zamiaru kontynuować po tym naszych odpowiedzi" - stwierdził Aragczi w serwisie X. Jego wiadomość została opublikowana o godz. 4.16 czasu lokalnego, czyli 16 minut po wyznaczonym Izraelowi ultimatum.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET