Emmanuel Macron zabrał głos ws. Ukrainy. Padł apel o „podwójne moratorium”

2 min. czytania
23.09.2026 02:15
Obserwuj nas na Google

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział we wtorek, że jego kraj popiera „podwójne moratorium” na ataki na obiekty energetyczne na Ukrainie i w Rosji, jak również moratorium na Morzu Czarnym. Występując na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ zapewnił o niezachwianym poparciu swego kraju dla Ukrainy.

Na zdjęciu dwaj mężczyźni uśmiechają się i podają sobie ręce. W tle stonowane wnętrze.
fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Francja popiera moratorium na ataki na infrastrukturę energetyczną.
  • Jakie stanowisko zajmuje Macron wobec konfliktu w Strefie Gazy.
  • Co Macron powiedział o przyszłych wyborach prezydenckich we Francji.
  • Jakie są cele podwójnego moratorium według Macrona.

Francja popiera moratorium na ataki na infrastrukturę energetyczną

- Popieramy inicjatywę podwójnego moratorium; moratorium na energetykę i infrastrukturę cywilną po obu stronach - powiedział Macron. Zaapelował jednocześnie o „moratorium na Morzu Czarnym, które pozwoli na odblokowanie (transportu) zbóż i na odpowiedzenie na kwestię bezpieczeństwa żywnościowego”. Dodał następnie: - To podwójne moratorium jest koniecznością. Zaproponujmy je i skonfrontujmy Rosję z jej własną retoryką. Macron podkreślił, że  Rosja na Ukrainie „prowadzi okrutną wojnę przeciwko cywilom ukraińskim i okupuje terytorium suwerennego kraju”. Zapewnił, że Francja będzie nadal popierać Ukrainę, ale przy tym dołoży wszelkich starań, by doszło do „użytecznych negocjacji między Ukrainą i Rosją”.

- Musimy bronić Ukraińców, bardziej niż kiedykolwiek przed zbliżającą się zimą, bronić ich w kwestii energii po to, by mieli więcej pocisków przechwytujących, bronić ludności cywilnej - nawoływał Macron. Przypomniał o koalicji chętnych, która - jak podkreślił - „gromadzi wszystkich tych, którzy gotowi są gwarantować pokój i stabilność w sercu Europy, tu, gdzie zaczęły się dwie wojny światowe”.

Macron zabrał też głos w sprawie Strefy Gazy

Francuski prezydent mówił także o sytuacji w Strefie Gazy i przypomniał o uznaniu przed rokiem Palestyny. - Słyszę od niektórych cynizm: „Uznanie na papierze, spójrzcie, jaka jest rzeczywistość”. Ale jaka jest nasza wiarygodność, jeśli nadal nie będziemy aktywni w sprawie Gazy? - pytał Macron. Podkreślił, że w Gazie nie otwarto żadnego korytarza humanitarnego i w emocjonalnych słowach mówił, iż nie można biernie przyglądać się „spektaklowi, który przynosi wstyd nam wszystkim”.

Macron przekonywał, że budowa rozwiązania dwupaństwowego na Bliskim Wschodzie jest warunkiem bezpieczeństwa Izraela teraz i w przyszłości. Uznał, że „fatalnym błędem” byłoby przekonanie, że bezpieczeństwo Izraela można byłoby osiągnąć przez naruszanie suwerenności sąsiadów. Francuski prezydent przypomniał zarazem o przywiązaniu Paryża do kwestii bezpieczeństwa i istnienia Izraela.

Ostatnie wystąpienie Macrona w ONZ jako urzędującego prezydenta

Przed wystąpieniem na forum ONZ Macron spotkał się w poniedziałek w Nowym Jorku z przywódcami USA i Ukrainy, Donaldem Trumpem i Wołodymyrem Zełenskim. Wtorkowe przemówienie było jego ostatnim wystąpieniem w ONZ w charakterze urzędującego prezydenta. Wiosną 2027 roku odbędą się we Francji wybory głowy państwa, w których Macron po dwóch kadencjach na stanowisku prezydenta nie może już startować.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/Anna Wróbel (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET