`

Erdogan zabrał głos ws. rosyjskich prowokacji. "NATO powinno to zrobić"

2 min. czytania
23.09.2025 08:54
Obserwuj nas na Google

Recep Tayyip Erdogan stwierdził w telewizji Fox News, że wojna w Ukrainie nie zakończy się szybko. Pytany o reakcję NATO na wtargnięcia rosyjskich dronów i samolotów w przestrzeń powietrzną państw sojuszniczych, zasugerował, że Sojusz mógłby zastosować "turecki model".

fot. AA/ABACA/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, proponuje NATO przyjęcie 'tureckiego modelu' relacji, podkreślając potrzebę pokojowych rozwiązań podobnych do tych wypracowanych z Rosją i Ukrainą.
  • Erdogan wyraził wątpliwości co do trwałości ekonomicznego wsparcia dla Ukrainy ze strony Europy i USA, zauważając wzrost strat Rosji i ekonomiczne wyzwania Ukrainy.
  • Podczas zbliżającej się wizyty w USA, Erdogan zapowiedział negocjacje dotyczące F-35 i F-16, a także oskarżył premiera Izraela o ludobójstwo w Strefie Gazy, jednocześnie uznając Hamas za 'ruch oporu'.

Erdogan proponuje NATO "turecki model"

"Myślę, że NATO powinno zastosować model, który wykorzystujemy zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą. Wypracowaliśmy model pokojowy i myślę, że to by się im przydało" - powiedział Recep Tayyip Erdogan.

Prezydent Turcji ocenił, że rosyjskie straty osobowe rosną, a Ukraina nie jest w stanie konkurować z Moskwą gospodarczo. - Ale musimy też spojrzeć na to, że Europa ją wspiera. Nie sądzę, że Europa będzie zawsze utrzymywać swoją gospodarczą pomoc dla Ukrainy - dodał.

Redakcja poleca

Erdogan o wsparciu dla Ukrainy i USA

Zdaniem tureckiego przywódcy, obecnie brakuje wsparcia dla Ukrainy, co negatywnie odbija się na jej sytuacji. - Mamy nadzieję, że to wsparcie będzie kontynuowane - zaznaczył. - Jednocześnie nie wiem, jak długo USA będą przekazywać swoje wsparcie. Nie mogę tego oszacowywać - mówił Erdogan, który przebywa w Stanach Zjednoczonych.

F-35, F-16 i spotkanie Erdogana z Trumpem

Prezydent Turcji zapowiedział, że Ankara będzie negocjować z USA w sprawie samolotów F-35 i F-16. W czwartek Erdogan ma spotkać się w Białym Domu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Turcja była jednym z głównych krajów zaangażowanych w produkcję F-35, wytwarzając około 900 części do myśliwca. Została jednak wykluczona z programu w 2019 r., gdy zdecydowała się na zakup rosyjskich systemów obrony powietrznej. Od tego czasu Ankara zabiegała o zakup i modernizację samolotów F-16. Zgodę na to wyraził amerykański Kongres i Departament Stanu po ratyfikacji akcesji Szwecji do NATO.

Erdogan o wojnie i Izraelu

Turecki prezydent podkreślił, że wojna w Ukrainie nie skończy się szybko. Powtórzył także swoje stanowisko wobec Bliskiego Wschodu, oskarżając premiera Izraela Benjamina Netanjahu o ludobójstwo w Strefie Gazy. Erdogan dodał, że nie uważa Hamasu za organizację terrorystyczną, lecz za "ruch oporu".

Źródło: Radio ZET/Fox News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET