Europejska perełka na jesienny urlop. 25 stopni i plaże jak na Malediwach
Wielu pracowników decyduje się na urlop w czasie, w którym temperatura w Polsce zaczyna spadać. Niezdecydowani powinni zwrócić uwagę na pewne urokliwe miejsce na mapie Europy. Niebieska woda, zachwycające widoki i znakomita pogoda zadowolą każdą osobę potrzebującą wypoczynku.
Gdzie jechać na urlop jesienią? Ta miejscowość zachwyca
Włochy to kraj szczególnie lubiany przez turystów. Nic dziwnego, że chętnie odwiedzają go również podróżnicy z Polski. Włoskie miasta cieszące się największą popularnością to m.in. Rzym, Wenecja, Mediolan czy Florencja. Na terenie szczycącego się turystycznym powodzeniem państwa mieści się jednak wiele innych urokliwych miejscowości, które swoją urodą zapierają dech w piersiach.
Brytyjski portal Express zakwalifikował do tego grona prawdziwą perełkę, mieszczącą się w Apulii – regionie na południu Włoch. Chodzi o Polignano a Mare, niewielkie miasto zamieszkiwane przez niecałe 18 tys. osób. Czarujące domy położone są na wysokich, wapiennych klifach, z których rozciąga się niezwykły widok na całe wybrzeże i Morze Adriatyckie. Turyści mają okazję również wykąpać się w niebieskiej wodzie na którejś z malowniczych plaż, przywodzących na myśl widoki z Malediwów. Jeżeli zainteresowani zdecydują się przyjechać tu jesienią, mogą liczyć na ciepłe powietrze, sporo słońca i temperaturę 25 stopni. Pogoda wciąż jest zatem przyjemna, ale nie upalna.
Polignano a Mare na jesienny urlop. Miasto zachwyca turystów
Jak dojechać do Polignano a Mare? Najszybszym rozwiązaniem jest pociąg, który można złapać z Bari – stolicy Apulii. Istnieje również opcja wypożyczenia samochodu w Bari i zaparkowanie pojazdu na terenie Polignano a Mare.
Zwiedzanie warto skoncentrować na malowniczym starym mieście. Znajduje się tam wiele kameralnych restauracji, schodów, tarasów widokowych, straganów i wyjątkowych zakamarków. Co ciekawe, w miejscowości można odwiedzić też pomnik urodzonego tu Domenico Modugno – wokalisty znanego z wykonywania jednej z najsłynniejszych włoskich piosenek na świecie, „Nel blu dipinto di blu (Volare)”.
Źródło: Radio ZET/express.co.uk/secretcitytrails.com/polacywbari.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET